Dla mnie szczerze mówiąc obie wersje są fajne i obie mają swoje plusy i minusy. Dlatego mocno się zastanawiam i jeszcze długo się będę zastanawiał, którą wersję wybrać, bo tym razem będzie to już egzemplarz na stałe. Zupełnie nie rozumiem tego co koledzy piszą, że tylko hesalit i nic innego Osobiście mam odczucia 50/50
Jak to ostatnio bywa znowu "zostałem zmuszony" do nadrobienia kilkudziesięciu stron Przede wszystkim gratuluję wszystkim nowych nabytków. Andreas jest moc U mnie (jak to od roku najczęściej bywa) zegarek z firmy na literę "O" na nadgarstku, więc nie wrzucę fotek, ale miło popatrzeć na Wasze Ps. potwierdzam co pisał Bartek 3 tygodnie temu. Folie zdejmowane w salonie z Rolexów.
Dzisiaj nadrobiłem posty od mniej więcej początku września i się załamałem Natychmiast sprzedaję wszystkie zegarki i kupuję lepszy samochód, a wtedy większy lansik na wsi będzie. Julek, jak Ty mogłeś tak zgrzeszyć i jeździć Polo i to z droższym od niego kilkakrotnie Rolexem na nadgarstku Wstydź się! Nie wiesz co to hobby!
No teraz to Kolega popłynął. GS znacznie gorsze od Rolexa pod każdym względem? Proponuję jeszcze raz się udać i obejrzeć dokładnie zwracając uwagę na liczbę i jakość detali.Rolexowi za wiele zarzucić nie można poza prostotą wykonania, ale GS liczbą detali go delikatnie mówiąc kopie w d*pę.
Tyle, że o ile dobrze kojarzę to Kolega raczej w vintage gustuje i takie ma, więc nie ma o czym mówić, bo po pierwsze stare GS też raczej nie były na takim poziomie jak teraz, a po drugie wskazówki w Rolexie Kolegi już pewnie nie raz były zdejmowane.Filip, Mario, Tomek strzelcie makro w wolnej chwili [emoji12]
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.