Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Eugeniusz Szwed

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3039
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Eugeniusz Szwed

  1. Przekazałem Przemkowi informację o następnym przedmiocie do licytacji po zakończeniu aktualnej. Jest to scyzoryk od zaprzyjaźnionej z nami firmy VICTORINOX Polska z edycji dostępnej tylko u nas w kraju. Szczegóły przedstawi Przemek.
  2. Tak bez 2 - 3 letniego czekania ? Taka sytuacja, to piękna sytuacja
  3. Cyt: " Nie dali w SGP tego czerwonego etui do Omegi? :-) " -------------------------------------------------------------------------------- Tak było kiedyś Rzeczywiście odbierało się zegarek w czerwonym firmowym etui. To był ten smaczek ... na duży plus ! Oczywiście takie etui świetnie zabezpiecza też zegarek i doskonale sprawdza się w każdych innych okolicznościach transportu. Ale, to czas przeszły. Teraz są foliowe torebeczki, a może to tylko ja zostałem tak wyróżniony ? Może Pani przy wydawaniu zapomniała o etui ? To prawda, foliowa torebeczka do ładnego zegarka nie pasuje w żaden sposób. Czyli jednak nie jest doskonale ))
  4. Co do kosztów i jakości serwisu w Swatch Group Polska przy ul. Marynarskiej. / świeża sprawa / Moja żona nosi między innymi Omegami, Omegę Ladymatic. Stalowa koperta ze stalową bransoletką, kupiony w polskiej sieci dystrybucji w czasie kiedy nie było jeszcze butiku przy PL. Trzech Krzyży. Jest to Jej ulubiony zegarek z którym praktycznie się nie rozstaje. Ale, po kilku latach noszenia / raczej intensywnej kobiecej eksploatacji / zaczął jednak wymagać serwisu. Zostawiłem go na Marynarskiej 28-07-2016r. z prośbą o przeprowadzenie kompleksowego przeglądu i serwisu. Po kilku dniach otrzymałem email z prośbą o akceptację zakresu prac i kosztów /wszystko było skrupulatnie opisane /, potwierdziłem i zaczął się okres oczekiwania. Dnia 27-09-2016r. otrzymałem SMS z informacją, że zegarek jest już po serwisie i z prośbą o zgłoszenie się po jego odbiór. Zegarek odebrałem dwa dni temu. Jest w pełni sprawny, nie porysowany i bez uszkodzeń koperty Wygląda raczej na nowy zegarek wyjęty prosto z pudełka niż na egzemplarz po kilkuletnim użytkowaniu. Jest jak nowy ! Przy odbiorze otrzymałem też wszystkie części, które zostały wymienione na nowe czyli wskazówki, uszczelki, tubus. Nowe wskazówki w ciemności pięknie świecą, na bransolecie ani w żadnym innym miejscu nie ma jakichkolwiek śladów pasty polerskiej. Nic nie trzeszczy. Wszystko jest czyste i lśni. Całkowity koszt generalnego serwisu to 1.610,00 zł i czas oczekiwania dwa miesiące. Koszt jest porównywalny z tym za granicą. Czas trwania serwisu jest identyczny jak np. we Francji czy Italii. W butiku w Cannes otrzymałem informację, że serwis takiego zegarka to co najmniej 6 do 8 tygodni. Czyli to samo co u nas. We Włoszech około 8 tygodni. Ten mój kontakt z serwisem Swatch przy Marynarskiej jest już którymś kolejnym. Wymiana pasków, baterii, odnowianie koperty, generalny serwis mojego Speedmastera. Nigdy nie miałem żadnej przykrej przygody w tym miejscu, wręcz przeciwnie, zawsze obsługa była na najwyższym poziomie. Nigdy też nie miałem zastrzeżeń co do jakości wykonanej pracy przez ten serwis. Jak pamiętacie, kilka lat temu miała miejsce wizyta połączona ze zwiedzaniem serwisu Swatch Group Polska. Nie sądzę żeby jakikolwiek zakład zegarmistrzowski miał takie zaplecze sprzętowo narzędziowe jakim dysponuje ten serwis. Może nie mam racji i jestem ślepo wierzący we wszystko co oficjalne i autoryzowane, ale nigdy bym nie oddał zegarka wartego dziesiątki tysięcy zł do zegarmistrza, który nie dysponuje oryginalnymi częściami zamiennymi, nie ma dedykowanych oryginalnych narzędzi i nie ma czym sprawdzić np. szczelności. Dlatego nie podzielam krytycznych opinii na temat serwisu Swatch w Polsce, które czasami pojawiają się na naszym forum. Mam nadzieję, że w przyszłości uda się zorganizować w ramach warsztatów wyprawę do serwisu Swatch. Jest tam co oglądać i chętni mogliby na własne oczy, na żywo zobaczyć jak przebiega proces serwisowania zegarka. Myślę, że i serwis i klubowicze bardzo by na tym zyskali
  5. Portofino w porcie, Cannes dwa butiki i Monaco butik Zegg & Cerlati. Głupio robić fotki witrynom sklepowym, ale niech tam ceny są wszędzie wyłożone i aktualne. W butikach pytalem o dostępność. Wszystkie od ręki ! Jedynie nowa Daytona z ceramicznym pierścieniem wymaga czekania, długiego czekania bo nawet 2 - 3 lata. Serwis co najmniej miesiąc. Dlaczego na Daytonę prowadzone są zapisy ??? Czy ten zegarek jest wytwarzany w warunkach próżni i braku ciążenia na orbicie wokół ziemskiej ? Czy materiały do jego mechanizmu są pozyskiwane poza błękitnym globem ? Moje dociekania na ten temat kwitowano uśmiechem i słowami - taka polityka firmy, mało go produkują. Ot i wszystko
  6. Tanio nie jest, ale jest wszystko i od ręki ! Tzn. od ręki wszystko prócz nowej Daytony. Na ten zegarek trzeba czekać po uprzednim wpisaniu się na listę oczekujących. Myślałem, że tylko w RP trzeba czekać, ale okazuje się że czas oczekiwania w innych miejscach np. Italia czy Francja jest zbliżony do tego u nas ! Nie pojmuję tego, ale takie są fakty.
  7. Chętnie kupię kalendarz klubowy ścienny z zegarami wieżowymi. Tylko czy on powstanie ? Z tego co widać nikt specjalnie nie jest zainteresowany takim wydawnictwem, a wielka szkoda. Moim zdaniem właśnie zegary wieżowe i słoneczne jak żadne inne swietnie nadają się do fotografowania i publikacji w dużym formacie kalendarzy ściennych. Może jednak znajdzie się jeszcze kilku chętnych
  8. Fotkę ze Smartem wrzuciłem dla zabawy. Taka przeciwwaga dla wszystkich mocnych aut. Smart jest dobry do parkowania w ciasnych miejscach. Sprawdza się w zatłoczonych miasteczkach. Zdaje egzamin przy wypadach do sklepu na zakupy, ale przejażdżka tym autkiem autostradą tak około 100 - 200 km to wyzwanie ! Autokar, kamper czy TIR spotkany po drodze zaczyna być problemem nie do objechania. Często nie daje rady pod byle wzniesienie nawet na III czy II biegu ! Jest głośny i trzeszczący ! Zdecydowanie bardziej odpowiada mi Fiat 500 oczywiście też tylko jako autko miejskie Jaka jest przyszłość motoryzacji tej miejskiej, ale też tej turystycznej na dłuższe trasy ? Czy rzeczywiscie wszelkie elektryczne pojazdy wyprą całkowicie benzynową klasykę ? Czas pokaże A, to przykład popularnych typowo miejskich wozidełek na prąd:
  9. Podczas dnia 33 stopnie, nocą chłodniej - 28 st. Szklany dach, skrzynia manualna, ale automatyczna klimatyzacja. Na autostradzie jestem nie kwestionowanym mistrzem prawego pasa !!! No i co Panowie od wszelkich V6, V8 i V12 z kilkoma turbinami, ruszamy z pod świateł ... ? ))
  10. Za chwilę cała ta nasza dyskusja o V6, V8, czy gazie, pójdzie do muzeum Świat pędzi przed siebie, a w jego krwiobiegu krążą pieniądze i czy tego chcemy czy nie pewnie już niedługo nawet u nas zaczniemy jeździć "melexami" A, takie obrazki będą czymś jak najbardziej normalnym.
  11. Tego akurat można konfigurować do woli ! Jak widać ma spore braki w wyposażeniu. Brakuje mu też owiewek na szyby, haka holowniczego i gumowych dywaników
  12. enzo - napisałeś : "Minusy - słabe osiągi (nawet od F30 320i, co dopiero 328i), skrzynia CVT, duża masa co implikuje słabsze prowadzenie i gorsze osiągi, drogi serwis, dużo gorsza pozycja za kierownicą jak ktoś lubi siedzieć nisko. " Jaka skrzynia CVT ? jaki drogi serwis ? O czym Ty mówisz ? Jeśli publicznie przedstawiasz opinie i osądy to proszę wcześnie sprawdź dokładnie co i jak. Nie mów o czymś co tylko znasz z opowieści. Jeśli o Lexusie pisze "irekm", to wiem, że On ma wiedzę na ten temat. Wybacz, ale Twoje wywody to tylko "bajdurzenie" ! To jest techniczne "cacko" motoryzacji zaprezentowane w ostanią sobotę przez Lexusa. Być może nie jest to najlepsze auto w tej klasie, ale daje bardzo dużo do myślenia ...
  13. " Ej, chłopaki, przyznać się, który tak się wozi? " Uprzedzam ewentualne spekulacje, nikt z zarządu ! ! ! PS marzy mi się taki błysk-paździerz. Jak będę duży to też sobie taki kupię ))
  14. Ile można wciąż o jednym ? Na początku czytałem o tych błędach serwisowych i innych niedoróbkach z ciekawością, później stawało się to coraz bardziej nudne. Teraz już tylko mnie to śmieszy. Wystarczy rano zajrzeć do tego działu i ma się wspaniały humor na cały dzień. Kabaret ! Raphael1215 wciąż z uporem maniaka pragnie przekonać cały świat, albo co najmniej wszystkich klubowiczów o tym jak to OMEGA produkuje złe zegarki i jeszcze gorzej je serwisuje. W porządku jest to Jego opinia do której ma prawo. Ale, jest tyle innych marek zegarkowych, można wśród nich wybierać i przebierać jak w ulęgałkach. Czemu człowieku uparłeś się na OMEGĘ ? Do czego zmierzasz i co chcesz światu zakomunikować ? Nie napadam na Ciebie i nie mam żadnych złych intencji, ale powiedz szczerze, publicznie o co chodzi ? Czy jest gdzieś kres Twojego niezadowolenia ? Raphae1215, a może zrób proszę prezentację, taką z opisami i zdjęciami. Tak na 40 do 60 min. Jeśli wyjdzie więcej to też nie będzie źle. Profesjonalnie ! Zorganizujemy wspólnie warsztaty poświęcone niedoróbkom w nowych zegarkach na przykładzie właśnie OMEGI ! Są klubowicze mający stare OMEGI, popatrzymy jak one były wykonywane i jak dzisiaj wyglądają. Będziesz mógł wystąpić przed klubowiczami. Jeśli się zdecydujesz ustalamy termin. Za wykład nie dostaniesz grosza, ale zwrot kosztów za przejazd jak najbardziej. Mówię poważnie ! Zapraszam
  15. Merytorycznie o zegarkach OMEGA w tym miejscu, a o różnych przygodach handlowo-serwisowo-gwarancyjnych w wątku pt. "Dobry obyczaj kupiecki wśród profesjonalnych sprzedawców zegarków prawa i obowiązki sprzedawców i kupujących, sprzedawcy i ich dobre i złe praktyki" Chyba tak będzie dobrze ?
  16. No, wiesz co ? Jak możesz ? A, skoro nie na ręku to nie wierzę, że go dotykałeś
  17. I to był ostatni odcinek serialu pt. ... no właśnie chyba już nikt nie wie jaki jest tytuł tego serialu i o co w nim chodzi. Jedno stało się pewne, serial stał się nudny i nie warty kontynuacji. Zegarki marki OMEGA są z całą pewnością godne uwagi i dyskusji o nich. Dyskusji merytorycznej. Ta, taka juz nie jest. Temat zamykam, a wszelkie pytania o paragony, rachunki itp. proszę wyjaśniajcie sobie Panowie poza forum. ---------------------------------- Dostałem prośby od sympatycznych i miłych kolegów żeby jednak nie reagować tak stanowczo. Jednak mimo to na czas ochłonięcia kilku Klubowiczów, mała przerwa wszystkim dobrze zrobi
  18. To nie jest oryginał !!!!! Obawiam się że wyjątkowo źle wydałeś 150 $ ! Proszę nie chwal się takim paskudztwem !!!
  19. Eugeniusz Szwed

    Perfumy

    Zapachów MIcallef nie da się kupić w tych najbardziej popularnych sklepach/drogeriach. Są drogie, ale to już "pachnidła" ocierające się o poezję Ostatnio, to sympatyczne małżeństwo gościło w Warszawie podpisując i ręcznie dekorując amatorom dobrych zapachów flakony swoich perfum. Namawiam do spróbowania zapachu "Seducteur"
  20. Przecież takie właśnie zegary czekają na Ciebie żebyś tchnął w nie ducha. Jestem pewien że ruszy ! i będzie pozdrawiał okolicznych mieszkańców wskazówkami na odrestaurowanych tarczach
  21. " Mój rower " - Michał Urbaniak, nikogo innego nie wyobrażam sobie w roli którą zagrał, a aktorem nie jest ! To wyjątkowy film dla facetów. Co do udźwiękowienia rodzimych filmów, to czasami nie jestem w stanie dotrwać do końca ...
  22. Z oryginałami nie ma problemu. Zdobycie podróbek to już problem, bo to balansowanie na bardzo cienkiej nitce. Kto za to zapłaci ? i kto będzie w razie czego chętny na wycieczkę na komisariat ... ?
  23. Edukacja pt. "podróbka -oryginał" tylko w oparciu o filmiki z YouTube czy zdjęcia i nasze opowieści to edukacja nic nie warta, możecie w to oczywiście nie wierzyć, ale tak w istocie jest. Rynek podróbek to na dzień dzisiejszy ocean ! Na podstawie zdjęć nie da się wyłapać niuansów, a diabeł tkwi w szczegółach ! Wielokrotnie widziałem i dotykałem podróbek. O ile nie dałbym się oszukać w przypadku dwóch czy trzech marek, to poległbym na kilku innych. Te podróbki za kilkaset $ czy ponad tys $ są do wyłapania tylko przy fizycznym porównywaniu na stole zegarmistrzowskim przez osobę która wie gdzie i jak patrzeć. Powołanie nowego działu nic nie da i niczego w znaczeniu edukacyjnym nie przyniesie. Moim zdaniem dobrym miejscem na rozgryzanie tego tematu są warsztaty, ale nie dlatego, że ja je organizuję tylko, że podczas warsztatów możemy się fizycznie spotkać np. w pracowni zegarmistrzowskiej, możemy zajrzeć do środka podróbki, porównać z oryginałem itd. Warsztaty są relacjonowane opisami, zdjęciami i ostatnio filmami. Tylko jak zachęcić speców od np. Kruka żeby zechcieli podzielić się z nami swoją wiedzą ? Na moje pisma nie odpowiadają Jak pozyskać materiał edukacyjny na takie zajęcia ? Jeśli ktoś z Was ma to czy udostępni albo przekaże na potrzeby warsztatów mając świadomość że takie cacko może ulec uszkodzeniu podczas zajęć ? Zamiast powoływać nowy dział dyskutujmy w dziale warsztatowym. Jeśli znajdą się chętni do pomocy merytorycznej w zorganizowaniu takich warsztatów, to je zorganizujemy tzn. ja je zorganizuję. Dostarczcie mi materiału do porównań. Na początek możemy wziąć na warsztat Omegę i Rolexa. Dwa rolki mam, ale to za mało ...
  24. cyt : Estetykę „diverów” zdefiniował jednak Rolex Submariner i niełatwo jest całkowicie zerwać z ustalonym przez ten model kanonem. Mimo tego że lubię tę markę to ten zegarek zbyt bardzo nawiązuje do ... Świetny opis i ładne zdjęcia
  25. Eugeniusz Szwed

    Perfumy

    Dzisiaj miały premierę dwa najnowsze zapachy marki Clive Christian - L for Women i L for Men. Obie te kompozycje w jednej z warszawskich perfumerii osobiście zaprezentowała Victoria Christian Zapach, no cóż ... pachnie tak jak kosztuje ! Bardzo lubię Amouage Fate Men, ale L for Men od Clive Christian to zapach upajający, zniewalający i zachwycający )) Niech Wam nie przyjdzie do głowy spróbować ! bo może się stać tak, że wszystkie inne Wasze perfumy / że o wodach pachnących nie wspomnę / zostaną odstawione całkowicie na bok !
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.