Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Eugeniusz Szwed

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3039
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Eugeniusz Szwed

  1. Panowie, Kris2 sam poprosił o zamknięcie konta na naszym forum do czego ma prawo. Konto zostanie usunięte. To kończy dyskusję i sprawę. Naukę i wnioski niech każdy sobie wyciągnie sam. A w nawiązaniu do tej sytuacji - postępowanie wątpliwe etycznie nie popłaca.
  2. Kończymy temat Panowie. Dalsza dyskusja prowadzona w tonie delikatnej, ale jednak napastliwości i uszczypliwości, absolutnie nie ma najmniejszego sensu i nic pozytywnego nie wnosi. Vojo - serdecznie dziękuję za kilka cennych uwag i rad. Z całą pewnością wezmę je pod uwagę w dalszym prowadzeniu Klubu. Przykro mi, że nie do końca dobrze czujesz się w naszym towarzystwie i są rzeczy, które Cię złoszczą. Mam nadzieję że z czasem Klub zacznie Ci się podobać i zaczniesz mimo wszystko dostrzegać w jego działaniu pozytywy. Może nawet kiedyś w przyszłości coś dla Klubu zrobisz. Miłego dalszego darmowego korzystania z forum
  3. Cyt: " Prezes paczki rozwozi............... " Bardzo przepraszam, przemyślę to sobie. Może rzeczywiście to "obciach" z tym rozwożeniem ? W ogóle zaczynam odnosić wrażenie, że robienie czegokolwiek to " obciach " ! W cenie natomiast jest krytykanctwo, czepianie się wszystkiego, narzekanie i strzelanie " focha " np. Cyt: " ps Chyba już mnie nie interesuje, gdzie ten magazyn się pojawi. " Bo takie zachowanie nic nie kosztuje !!! Bardzo łatwo jest wejść na forum i nie pokazując twarzy, anonimowo i za darmo pod nic nie mówiącym nickiem wypisywać rzeczy o których nie ma się pojęcia. Chcesz zaistnieć ? Proszę napisz recenzję, zrób zdjęcie do klubowego kalendarza, przyjdź w sobotę na warsztaty. Zrób cokolwiek bezinteresownie z uśmiechem na twarzy tak aby dać radość innym. Potrafisz ? Bo, widzisz ja potrafię nawet paczkę przewieźć ...
  4. Magazyn jest również dostępny w formie paczek po 20 egz ! Jeśli ktoś jest chętny, ale tylko na terenie Warszawy /Mokotów, Centrum i raczej galerie handlowe/ proszę o sygnał. W razie czego podrzucę
  5. Wczoraj zostawiłem całą paczkę w Złotych Tarasach w salonie Od Czasu Do Czasu
  6. Jeśli ktoś jest chętny na magazyn w wersji drukowanej to możemy się umówić np. Klif albo Sadyba. Podrzucę ale do obioru tylko w ilości min cała paczka czyli 20 egz.
  7. Mam serdeczną i uprzejmą prośbę do uczestników tej już źle zapowiadającej się wymiany zdań na temat magazynu "Zegarki Club" o stonowanie emocji, złych emocji. Magazyn powstał z inicjatywy jeszcze poprzedniego Zarządu KMZiZ. Zespół który pracował nad magazynem dostał wtedy zielone światło od Zarządu. Dzisiaj gdy ukazał się już trzeci numer, tym jaśniej to zielone światło od Zarządu już w nowym składzie będzie świeciło dla tej inicjatywy. Magazyn nie jest czyimś prywatnym przedsięwzięciem, jest nową klubową aktywnością realizowaną przez grupę klubowiczów którzy są pełni wiary w to, że można zrobić coś estetycznego na wysokim poziomie z merytoryczną zawartością nie obiegającą od magazynów tworzonych przez ogromne zespoły redakcyjne z budżetami o których nasz Klub może tylko marzyć. Oczywiście nie jest tak, że "Zegarki Club" jest idealny. Nie jest i pewnie jeszcze długo nie będzie. Jest realizowany przez pasjonatów a nie zawodowych dziennikarzy, stąd pewne ułomności i błędy. Z każdym kolejnym numerem będzie tylko lepiej i bez względu na czy ktoś będzie głośno krytykował czy cicho plotkował, to magazyn już zaistniał i przypadł do gustu wielu czytelnikom i praca nad kolejnymi numerami będzie kontynuowana. Zachęcam do lektury
  8. Drodzy Klubowicze i Czytelnicy ! Dziś przedstawiamy wam już trzeci numer naszego magazynu. Tym razem naprawdę musieliśmy się bardzo postarać. Tak naprawdę mieliśmy niecałe 3 tygodnie na realizację tego projektu i to włącznie z wydrukiem! Intensywna praca trwała również po nocach, tak aby zmieścić się w określonych ramach czasowych. Chcieliśmy, aby nasz klubowy periodyk wypłynął na naprawdę głębokie wody, a że była ku temu doskonała okazja, to podjęliśmy się niełatwego zadania. Mam nadzieję, że nowy numer przypadnie Wam do gustu, tak jak dwa poprzednie. Że swoją zawartością przekona do siebie również sceptyków. Dołożymy starań aby się rozwijać i obiecuję, że z numeru na numer nasze czasopismo będzie stawać się bardziej profesjonalne oraz opiniotwórcze. Pragnę zaznaczyć, że jesteśmy tylko ludźmi i tak jak wszyscy popełniamy błędy. Staramy się ich unikać, ale jeśli coś zwróci Waszą uwagę, proszę mówcie o tym głośno i krytycznie. Wszelkie uwagi i sugestie zawsze potraktujemy bardzo poważnie. Oddajemy ten, jeszcze ciepły materiał w Wasze ręce. Pobierajcie go, czytajcie i dzielcie się zegarkową pasją ze swoimi znajomymi oraz przyjaciółmi. MOBILNA APLIKACJA: Przypominamy o mobilnej aplikacji magazynu na urządzenia iOS i Android.Aktualizacja może chwilę potrwać, także może jeszcze nie widać nowego wydania, to kwestia kilkunastu godzin. WERSJA W WYSOKIEJ JAKOŚCI NA KOMPUTERY: - Magazyn możecie pobrać na komputer z tej strony: http://kmziz.pl/magazyn-zegarki-club FACEBOOK: - Zachęcamy do śledzenia naszego profilu na platformie Facebook: https://www.facebook.com/MagazynZegarkiClub/, tam znajdziecie najnowsze informacje na temat dystrybucji drukowanej wersji i wiele innych. Miłej lektury, Eugeniusz
  9. Są jeszcze dostępne drukowane egzemplarze Magazynu nr 1/2018, za chwilę będzie dostępny nr 2/2018. Jeśli ktoś chce mieć drukowany egzemplarz magazynu to istnieje możliwość otrzymania go pocztą, ale po opłaceniu przesyłki i uiszczeniu opłaty administracyjnej. Koszt przesyłki zgodnie z cennikiem np. Poczty + opłata adm 5zł na rzecz KMZiZ. Być może znajdzie się ktoś chętny do pomocy i zrobi taką ewentualną wysyłkę ? Ja osobiście nie jestem w stanie tego zrobić Uprzedzam, że jest z tym sporo pracy !!! Jeśli się ktoś poświęci, to na terenie Warszawy podrzucę mu egzemplarze do rozdania czy wysyłki.
  10. Główną ciężką pracę wykonał Bartek z ekipą której jest twórcą. Podziękowania należą się przede wszystkim właśnie Bartkowi !!! Zarząd KMZiZ to tylko włączenie zielonego światła i kilka słów wstępniaka ----- X ----- Magazyn Zegarki Club nr 1/2018 - już dostępny! Szanowni Klubowicze, z dumą przedstawiamy kolejny numer naszego magazynu Zegarki Club. Jak doskonale wiecie, jest to zupełnie nowa inicjatywa stowarzyszenia, zapoczątkowana pod koniec ubiegłego roku. Liczne pozytywne recenzje oraz spora ilość pobrań pierwszego numeru, jasno mówią, że tego typu wydawnictwo jest potrzebne na rynku. Dziś prezentujemy drugi numer, a pierwszy w tym roku, który mamy nadzieję, że przypadnie również Wam do gustu, jak ten pilotażowy. Nie obyło się oczywiście bez komplikacji. Jednak jesteśmy na samym początku drogi. Wraz z kolejnymi wydaniami będziemy sukcesywnie rozszerzać zakres prac oraz udoskonalać formę. Magazyn można pobrać na komputer lub otworzyć on-line na specjalnej podstronie, link: http://kmziz.pl/magazyn-zegarki-club Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych Czytelników, stworzyliśmy również aplikację mobilną naszego kwartalnika. Dostępna jest na platformie iOS oraz Android. Wystarczy, że w wyszukiwarce sklepów wpiszecie: Magazyn Zegarki Club Wersja papierowa już wkrótce.
  11. Testowe egzemplarze w wersji papierowej okazują się być jak limited edition ! Wiele osób chce mieć taki egzemplarz. Jeden czy dwa w takim razie możemy zlicytować na jakiś szczytny cel
  12. Na początek wejdź w ustawienia /szara ikona z kółkami zębatymi/, następnie sieć komórkowa /zielona ikona z symbolem anteny/, dalej w opcje danych komórkowych i sieć komórkowa danych i tam wpisz to co na fotkach. Będzie Pan zadowolony ...
  13. Przeczytałem kilka razy i jeszcze kilka i w dalszym ciągu nic nie wiem tzn. czytelnik nic nie wie na temat tej inicjatywy. Kto jest organizatorem ? Czy to jest Sp. z O.O. czy inna ? Czy to jakaś organizacja społeczna , stowarzyszenie ? fundacja ? grono przyjaciół ... O co chodzi ? Nikt poważny nie kupuje "kota w worku", a to jest na ten moment kot w worku Jak można poważnie traktować zapowiedzi imprezy za którą nie wiadomo kto stoi i o której nic nie wiadomo. Więc tu cyt: Zacznijmy od podstawowego pytania: Czym jest AUROCHRONOS? Aurochronos Team: Nazwa AUROCHRONOS to zespolenie dwóch wyrazów; Aurochs (ang. Tur) i Chronos (łac. Czas.). Powstała ona kilka miesięcy temu w początkowej fazie naszego projektu. Stwierdziliśmy wtedy wspólnie w gronie organizatorów, że chcielibyśmy poprzez nasz Festiwal promować niezależność i indywidualność w branży zegarmistrzowskiej. W ten sposób chcemy zwrócić uwagę miłośników zegarków w Polsce na prężnie rozwijający się, nowy rynek producentów zegarków w oderwaniu od największych firm w branży. Wybrana nazwa naszym zdaniem ideę tę idealnie odwzorowuje. To jakaś kpina !
  14. Zegary - 100 zł Będzie w razie wylicytowania, służyła jako pomoc naukowa w warsztatach dla dzieci
  15. Temat jak najbardziej do szerszego rozpropagowania, proszę o kontakt.
  16. Przekazałem Przemkowi informację o następnym przedmiocie do licytacji po zakończeniu aktualnej. Jest to scyzoryk od zaprzyjaźnionej z nami firmy VICTORINOX Polska z edycji dostępnej tylko u nas w kraju. Szczegóły przedstawi Przemek.
  17. Tak bez 2 - 3 letniego czekania ? Taka sytuacja, to piękna sytuacja
  18. Cyt: " Nie dali w SGP tego czerwonego etui do Omegi? :-) " -------------------------------------------------------------------------------- Tak było kiedyś Rzeczywiście odbierało się zegarek w czerwonym firmowym etui. To był ten smaczek ... na duży plus ! Oczywiście takie etui świetnie zabezpiecza też zegarek i doskonale sprawdza się w każdych innych okolicznościach transportu. Ale, to czas przeszły. Teraz są foliowe torebeczki, a może to tylko ja zostałem tak wyróżniony ? Może Pani przy wydawaniu zapomniała o etui ? To prawda, foliowa torebeczka do ładnego zegarka nie pasuje w żaden sposób. Czyli jednak nie jest doskonale ))
  19. Co do kosztów i jakości serwisu w Swatch Group Polska przy ul. Marynarskiej. / świeża sprawa / Moja żona nosi między innymi Omegami, Omegę Ladymatic. Stalowa koperta ze stalową bransoletką, kupiony w polskiej sieci dystrybucji w czasie kiedy nie było jeszcze butiku przy PL. Trzech Krzyży. Jest to Jej ulubiony zegarek z którym praktycznie się nie rozstaje. Ale, po kilku latach noszenia / raczej intensywnej kobiecej eksploatacji / zaczął jednak wymagać serwisu. Zostawiłem go na Marynarskiej 28-07-2016r. z prośbą o przeprowadzenie kompleksowego przeglądu i serwisu. Po kilku dniach otrzymałem email z prośbą o akceptację zakresu prac i kosztów /wszystko było skrupulatnie opisane /, potwierdziłem i zaczął się okres oczekiwania. Dnia 27-09-2016r. otrzymałem SMS z informacją, że zegarek jest już po serwisie i z prośbą o zgłoszenie się po jego odbiór. Zegarek odebrałem dwa dni temu. Jest w pełni sprawny, nie porysowany i bez uszkodzeń koperty Wygląda raczej na nowy zegarek wyjęty prosto z pudełka niż na egzemplarz po kilkuletnim użytkowaniu. Jest jak nowy ! Przy odbiorze otrzymałem też wszystkie części, które zostały wymienione na nowe czyli wskazówki, uszczelki, tubus. Nowe wskazówki w ciemności pięknie świecą, na bransolecie ani w żadnym innym miejscu nie ma jakichkolwiek śladów pasty polerskiej. Nic nie trzeszczy. Wszystko jest czyste i lśni. Całkowity koszt generalnego serwisu to 1.610,00 zł i czas oczekiwania dwa miesiące. Koszt jest porównywalny z tym za granicą. Czas trwania serwisu jest identyczny jak np. we Francji czy Italii. W butiku w Cannes otrzymałem informację, że serwis takiego zegarka to co najmniej 6 do 8 tygodni. Czyli to samo co u nas. We Włoszech około 8 tygodni. Ten mój kontakt z serwisem Swatch przy Marynarskiej jest już którymś kolejnym. Wymiana pasków, baterii, odnowianie koperty, generalny serwis mojego Speedmastera. Nigdy nie miałem żadnej przykrej przygody w tym miejscu, wręcz przeciwnie, zawsze obsługa była na najwyższym poziomie. Nigdy też nie miałem zastrzeżeń co do jakości wykonanej pracy przez ten serwis. Jak pamiętacie, kilka lat temu miała miejsce wizyta połączona ze zwiedzaniem serwisu Swatch Group Polska. Nie sądzę żeby jakikolwiek zakład zegarmistrzowski miał takie zaplecze sprzętowo narzędziowe jakim dysponuje ten serwis. Może nie mam racji i jestem ślepo wierzący we wszystko co oficjalne i autoryzowane, ale nigdy bym nie oddał zegarka wartego dziesiątki tysięcy zł do zegarmistrza, który nie dysponuje oryginalnymi częściami zamiennymi, nie ma dedykowanych oryginalnych narzędzi i nie ma czym sprawdzić np. szczelności. Dlatego nie podzielam krytycznych opinii na temat serwisu Swatch w Polsce, które czasami pojawiają się na naszym forum. Mam nadzieję, że w przyszłości uda się zorganizować w ramach warsztatów wyprawę do serwisu Swatch. Jest tam co oglądać i chętni mogliby na własne oczy, na żywo zobaczyć jak przebiega proces serwisowania zegarka. Myślę, że i serwis i klubowicze bardzo by na tym zyskali
  20. Portofino w porcie, Cannes dwa butiki i Monaco butik Zegg & Cerlati. Głupio robić fotki witrynom sklepowym, ale niech tam ceny są wszędzie wyłożone i aktualne. W butikach pytalem o dostępność. Wszystkie od ręki ! Jedynie nowa Daytona z ceramicznym pierścieniem wymaga czekania, długiego czekania bo nawet 2 - 3 lata. Serwis co najmniej miesiąc. Dlaczego na Daytonę prowadzone są zapisy ??? Czy ten zegarek jest wytwarzany w warunkach próżni i braku ciążenia na orbicie wokół ziemskiej ? Czy materiały do jego mechanizmu są pozyskiwane poza błękitnym globem ? Moje dociekania na ten temat kwitowano uśmiechem i słowami - taka polityka firmy, mało go produkują. Ot i wszystko
  21. Tanio nie jest, ale jest wszystko i od ręki ! Tzn. od ręki wszystko prócz nowej Daytony. Na ten zegarek trzeba czekać po uprzednim wpisaniu się na listę oczekujących. Myślałem, że tylko w RP trzeba czekać, ale okazuje się że czas oczekiwania w innych miejscach np. Italia czy Francja jest zbliżony do tego u nas ! Nie pojmuję tego, ale takie są fakty.
  22. Chętnie kupię kalendarz klubowy ścienny z zegarami wieżowymi. Tylko czy on powstanie ? Z tego co widać nikt specjalnie nie jest zainteresowany takim wydawnictwem, a wielka szkoda. Moim zdaniem właśnie zegary wieżowe i słoneczne jak żadne inne swietnie nadają się do fotografowania i publikacji w dużym formacie kalendarzy ściennych. Może jednak znajdzie się jeszcze kilku chętnych
  23. Fotkę ze Smartem wrzuciłem dla zabawy. Taka przeciwwaga dla wszystkich mocnych aut. Smart jest dobry do parkowania w ciasnych miejscach. Sprawdza się w zatłoczonych miasteczkach. Zdaje egzamin przy wypadach do sklepu na zakupy, ale przejażdżka tym autkiem autostradą tak około 100 - 200 km to wyzwanie ! Autokar, kamper czy TIR spotkany po drodze zaczyna być problemem nie do objechania. Często nie daje rady pod byle wzniesienie nawet na III czy II biegu ! Jest głośny i trzeszczący ! Zdecydowanie bardziej odpowiada mi Fiat 500 oczywiście też tylko jako autko miejskie Jaka jest przyszłość motoryzacji tej miejskiej, ale też tej turystycznej na dłuższe trasy ? Czy rzeczywiscie wszelkie elektryczne pojazdy wyprą całkowicie benzynową klasykę ? Czas pokaże A, to przykład popularnych typowo miejskich wozidełek na prąd:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.