Ribbery dzisiaj dał z siebie wiecej niż w całym sezonie. W Bayernie szpital i było to dzisiaj widać Robben sie rozsypał jak zwykle a ze Coman tez kontuzjowany to wszystkie akcje szły lewym skrzydłem. Bardzo widoczny brak Alaby bo Rafinha jest za słaby na poziom półfinału Ligi Mistrzów co udowodnił błędem po którym padła druga bramka dla Realu. Bayern był moim zdaniem lepszy ale Real skuteczniejszy i jadą do domu z przewaga. Zobaczymy jak to bedzie w rewanżu ale wystarczy ze Real spokojnie podjedzie do spotkania i maja finał... Co do Lewego to sie nie zgodzę. Jest absolutnie napastnikiem na miarę Realu bo jest o klasę lepszy od Benzemy. Dzisiaj po prostu zagrał słabszy mecz. Edit: Aha no i stawiam flaszkę ze Neuer by wyciągnął ten strzał Marcelo