A ja skusiłem się na promocję na Steamie i kupiłem Thronebreaker, fabularyzowaną karciankę w świecie Wiedźmina. Narazie średnio mi się podoba, za dużo tych wszystkich zagadek i łamigłówek. To bardziej gra dla tych co mają już z kilkaset godzin przegranych w sieciowym Gwincie, bo jak się nie zna właściwości kart, to te łamigłówki bardziej wkurzają niż bawią. Do tego mechanika gry nie jest do końca jasna. Ja na przykład nie mam pojęcia czemu nie mogę stworzyć nowych kart, mimo, że mam potrzebne na to surowce. Ktoś z Was ma to może w jednym palcu i może mi to wyjaśnić? Najlepiej tutaj, a nie na PW, żeby każdy miał do tej wiedzy dostęp