Wiadomo, że nie płacę tylko za znaczek. Niemniej jednak mnie wkurza troche to, że spory % ceny zegarka to pensja dla Dżordża Kluneja i innych celebrytów...zdecydowanie wolę gdy zegarek kosztuje dużo ale dużo wynika w większości z technologicznych aspektów a nie marketingowo pseudoprestiżowych względów. Brawo ten Pan : ) Nie wuażam, że jest lepiej wykonany. Oba są wykonane na tym samym poziomie. Wiesz w tych przedziałach cenowych już nie da się widzieć aż takich różnic w wykonaniu by różnica w cenie je usprawiedliwiała. Widziałem Omegi z niedoróbkami krawędzi wskazówek i indeksów ale widziałem też MM300 z podobnymi niedoróbkami indeksów. Chcesz mieć zegarek bez niedoróbek to kup coś z "górniejszej" półki "szwajcarów" lub kup Grand Seiko które je niszczy jakością wykonania. A na koniec dodam tylko, że ze zdjęć to też mnie nie zachwyca MM bo fotograf ze mnie do d*py jest. Na żywo zegarek ujmuje i chwyta za serce.