No zi znowu mam kwadratową głowę; to co radzisz to kawał komputera, miałem nadzieję, że rzetelne dane można uzyskać na jakiejś opasce ... a INK Watch ? Cześć Bartek, Co rozumiesz pod liczbą " 100" ? - mój brak rozeznania czasem bywa kłopotliwy...
Dzięki za słowa uznania, co do smartbanda to głowę mam nadal kwadratową, tyle tego jest, wkurzają mnie funkcje typu "info o połączeniu telefonicznym", "info o SMS-ie - jak biegam po lesie NIKT nie ma do mnie dostępu , to moje święte chwile i nic innego jak bieganie się nie liczy !
Dzięki za info - ja jednak jestem zaszokowany ilością tych urządzeń i szukałbym czegoś prostszego i tańszego. Ok, przyznaję Ci rację z tymi wieloma funkcjami. Jednak upierał się będę odnośnie pomiaru dystansu bo ja nawet nie wiem ile przebiegam. Nie wiem też, czy w ogóle kiedyś zacznę "trenować" ( mam swoje lata ) . Biegam po prostu po lesie i samo zwiększanie dystansu jest dla mnie potwierdzeniem sensowności tego zajęcia tak samo jak spadek wagi. Dobrze, że zwróciłeś mi uwagę, że kalorie to bajka. Waga łazienkowa mi wystarczy
Koledzy, zacząłem biegać ! ( od czerwca ) . Jestem więc zupełnym nowicjuszem. Aktualnie dążę do przebiegnięcia jednej godziny na raz, myślę że to się stanie w przyszłym tygodniu. Z urządzeń używam tylko stopera na G-Shocku. To dla mnie za mało. Czy możecie mi polecić coś prostego i niedrogiego do mierzenia czasu, dystansu i spalonych kalorii ? Ciśnienie i tętno mierzę po biegu w domu na ciśnieniomierzu. Będę wdzięczny za wszelkie rady.
Niezłe, ale ja w pierwszej chwili uległem złudzeniu i zobaczyłem na pierwszym planie rękę z zegarkiem, a na drugim brązowy namiot stojący kilka metrów w głębi
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.