To mój temat Przyłączam się do postów wyżej krytykujących Fahrenheit. Dla mnie to smród, a obrzydzenia dostaje jeszcze większego ponieważ większość dezodorantów za 4,50 w kioskach ruchu pachnie identycznie. U mnie od kilki lat: 1. Lacoste - Style in Play czerwona. 2. Od niedawna Givenchy Play bardzo polecam ten zapach jest magiczny. Każda koleżanka w pracy nie przechodzi obok mnie obojętnie i zawsze usłyszę coś miłego na temat tego zapachu.