tak fajny i to w doslownym znaczeniu chyba oldschool. moj ojciec go dostal od znajomego w Niemczech jak jeszcze tam mieszkalismy to bylo juz dosc sporo czasu temu a jeszcze sie trzyma :wink: Dokladnie to wtedy kosztowal okolo 1000zl i byl to dobry zegarek. Gdzies kiedys wyczytalem na allegro ze byl to pierwszy zegarek co mial jakis tam mechanizm czy coś. Z bransoletą nie wyglądał tak fajnie, ale na tym pasku Timex świetny Najbardziej mnie cieszy to ze pasek ten idealnie kontrastuje i powieksza jakby zegarek, bo pasek jest 22mm ale na koncu ma "skrocenie" specjalne na 19mm chyba. A w tym Citizenie to pasuje akurat. Wygląda jakby mial przy uszkach 22mm :wink: