Tarcze do Kosmosa są dostępne od chyba pół roku na wschodzie, choć nie wylewają się jeszcze zewsząd (jest ich stosunkowo mało). U nas jeszcze nie wiedziałem ale to była kwestia czasu aż dotrą. Po co robić tarcze do Kosmosa? Są zniszczone egzemplarze na rynku, wraki do odrestaurowania - jest popyt, jest podaż. To jest forum miłośników zegarków a nie handlarzy omawiających jak by tu zarobić na jeleniu - sorki, ale nie mogłem się powstrzymać... ten tekst jest po prostu do oprawienia w ramkę i podwieszenia ku przestrodze... Wielu z forumowiczów coś kupuje lub sprzedaje na alle (niektórzy sporadycznie inni niemal zawodowo), ale nie róbmy z siebie Mirków od "Niemiec płakał jak sprzedawał"... Kris - wiedziałeś / nie wiedziałeś nie wnikam i nie oceniam - moim skromnym zdaniem (możesz je śmiało olać) wypadałoby jednak dodać do aukcji info, że tarcza to zamiennik - choćby dla ratowania własnej renomy. edyta; Widzę ze stosowny dodatek się pojawił na aukcji - moim zdaniem dobry krok.