I kolejny etap w życiu zamkowego zegara. W przyszłym tygodniu zegar zostanie przeze mnie zdemontowany, ponieważ roboty budowlane wejdą do budki, w której jest zamontowany (będzie oświetlenie, nowa posadzka, instalacja elektryczna, itp). Części zostaną złożone w zamkowym warsztacie i zabezpieczone. Ma to swoje dobre strony, bo przy okazji składania mechanizmu zrobię gruntowny przegląd, wyczyszczę, nasmaruję części, to i owo wyreguluję . Zegar zostanie złożony z powrotem po całkowitym zakończeniu prac budowlanych na wieży. Trzymajcie kciuki, aby wszystko poszło dobrze. Mam nadzieję, że prawo Murphy'ego nie zadziała, które złowieszczo brzmi: "Jeżeli coś ma pójść nie tak - to pójdzie" brrrrrr . Zegar zatrzymałem 09.09.2014 r. o godz. 12:00