Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Czesiek

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    326
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Czesiek

  1. Panowie! Pax między chrześcijany! Pax! W ustawie o ochronie i opiece nad zabytkami jest definicja zabytku. Fragment z pamięci: ... należy chronić w interesie społecznym ze względu na wartość naukową, artystyczna i historyczną. Zegar zamkowy posiada przede wszystkim wartość HISTORYCZNĄ i to ogromną. Jest symbolem. Świadectwem historii, kultury technicznej. Niektórych twórców już nie ma pośród nas. Szanujmy ich marzenia, dążenia, ich dorobek. I nas kiedyś zabraknie, nasze gwiazdy pogasną. Zakończę fragmentem z klasyka: "... nie depczcie przeszłości ołtarzy, choć sami macie doskonalsze wznieść! ...
  2. Jestem w posiadaniu skanów pierwszych, oryginalnych rysunków, szkiców i opisów dotyczących zegara zamkowego w Warszawie. Uzyskałem je dzięki uprzejmości Marka Górskiego. Skany wykonałem z oryginalnych szkiców wykonanych przez Marka. Myślę, że mogłyby posłużyć za cenne materiały związane z historią zamku, Warszawy, historią, która powinna pozostać w naszej pamięci, tak jak wspaniała postać Marka Górskiego.
  3. A tak się prezentuje zegar z klasztoru Oblatów w Gorzowie Wielkopolskim już na swoim miejscu - obecnie, w miejscu docelowym testowany jest system podnoszenia obciążników, oczywiście sterowany komputerowo z odbiornikiem czasu DCF. Bicie_zegara.mp4 Chód_zegara.mp4 I "czubek góry lodowej" - fragment dokumentacji konserwatorskiej przygotowywanej do WKZ:
  4. "Upływ czasu" Warszawa, lipiec 2008 r. Marek i ja idziemy sprawdzić jak sprawuje się zamkowa "kukułka". :-)
  5. Dzisiaj dotarła do mnie smutna wiadomość o śmierci Marka ... Był wspaniałym człowiekiem, skromnym, życzliwym o ogromnej wiedzy. Potrafił się tą wiedzą dzielić. Przegadaliśmy ze sobą, przy różnych okazjach, sporo czasu. To dzięki m. in. Markowi mam tę wiedzę, którą mam i którą dzielę się z innymi. Był dla mnie bardzo życzliwy, tolerancyjny, cierpliwy ... Smutek mój przeplata się z radością, że pokazałem Markowi jego jedno z wspanialszych dzieł, które zaprojektował - zegar wieżowy Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Marek nie tylko będzie w mojej pamięci, ale też w mechanizmach zegarowych, które projektował, które wykonywał ... Tam jest jego serce, myśli, pasja ... W załączniku pragnę pokazać wybrane, bardzo wstępne rysunki i obliczenia, jakie wykonał w zwykłym zeszycie w kratkę zegara wieżowego Zamku Królewskiego w Warszawie. Marek! W tych opracowaniach jest Twoja dusza...
  6. Poproszę mnie zapisać. Z góry dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby. 🙂
  7. Kolejny zegar wieżowy znalazł się "na tapecie". Jest to mały mechanizm z jedną tarczą zamontowaną na tympanonie budynku klasztoru Oblatów w Gorzowie Wielkopolskim. Mechanizm przed remontem Weryfikacja części Płyty mechanizmu Wahadło gdzieś zniknęło w pomroce dziejów. Zegar pochodzi prawdopodobnie z początku XX wieku. Nie znalazłem sygnatury wykonawcy.
  8. "Przesunięcie" czasu zegara Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Zegar zamkowy już odmierza czas letni. Przesunięcie_czasu_marzec_2021.mp4
  9. MIASTA_RYTM_2._SZCZECIN_ZEGAR.mp4 MIASTA_RYTM_2._SZCZECIN_ZEGAR.mp4
  10. Kiniol, to światło narobiło takiego ambarasu.
  11. Kiniol, gdybym chciał malować "pa wsiem" to wziąłbym spraja i "łolejnico" poleciał po wszystkim. Nie, nie, nie maluję czarnym po wszystkim. To tylko tak na fotce wygląda. Chociaż spotkałem kiedyś takiego "zegarmistrza", który zapaćkał wszystko srebrzanką, nawet po starych smarach, po wychwycie.
  12. Zegar z kościoła p.w. Wniebowzięcia NMP w Pęzinie - złożony i przechodzi pierwsze testy działania poszczególnych mechanizmów. Niespodzianek jak dotąd - nie ma.
  13. Zegar z kościoła w Pęzinie gotowy do transportu do pracowni. Części wyczyszczone i zweryfikowane. Wiadomo co "kukułce" dolega.
  14. Tym razem w moje sidła wpadła kukułka wieżowa z kościoła w Pęzinie. Zegar wyprodukowała fabryka C. F. Rochlitz z Berlina. Na zdjęciu mechanizm podczas mycia i weryfikacji części.
  15. Kiniol! Wychodzę na prostą! Ale badania są upierdliwe i czasochłonne. Zdecydowanie, z dani na dzień, się poprawia. Uffff. Zegar ruszył jak gdyby nigdy nic (kawałów mu się zachciało!). Yodek: dziękuję za życzenia zdrowia, takie życzenia działają ))
  16. Jeżeli ktoś wątpi, że zegar mechaniczny ma duszę, to poniżej przytoczę namacalny dowód, że ma! Otóż 15.10.2018 r. karetką pogotowia zabrano mnie do szpitala (serce się zacięło i takie tam różne). To był poniedziałek. Wieczorem telefonicznie dowiedziałem się, że w tym dniu zegar Zamku Książąt Pomorskich zatrzymał się na godz. 13:00. Aż mnie ciarki przeszły po ciele, tym bardziej, że gdy mnie wieziono ledwo żywego, to na ścianie szpitalnego korytarza zegar pokazywał godzinę 13:00. W piątek wypuszczono mnie na wolność i oczywiście zaraz pobiegłem do "mojego" zegara! Obciążnik napędowy mechanizmu chodu był w najniższym położeniu - czyli na podłodze i zegar w najlepsze czekał na mnie i nie chodził. Nie znalazłem żadnych przyczyn (ewentualnie 2-godzinny brak napięcia w sieci lub nie załapało sprzęgło kłowe odpowiedzialne za podnoszenie obciążnika). Wszystkie mechanizmy były OK. Oczywiście zegar uruchomiłem i "se" poszedł jak gdyby nigdy nic. Nawet mu palcem nie pogroziłem, bo i nie było za co. Pierwszy raz zegar zatrzymał się, gdy zmarł jago pierwszy opiekun. Drugi raz popsuł się gong kwadransowy, gdy zmarł prof. Mrugalski. Teraz ten trzeci raz ... Na wieży Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie są dusze tych, którzy tworzyli zegar, którzy przyczynili się do jego powstania i którym należy się cześć i szacunek.
  17. Kiniol! Odwzajemniam pozdrowienia i trzymam kciuki za Twój pomysł z automatem. Znając Ciebie, to będzie coś baaaaardzo interesującego. Pochwalisz się? Arek1a2b: na razie na forum jest tylko to co w tym wątku. Ale do cierpliwych świat należy Sokrates powiedział: "Dajcie mi punkt podparcia, a ruszę Ziemię", więc z obracaną wieżą nie powinno być problemu
  18. Kiniol. Naciąg tam jest ręczny. Pojemność napędu: 10 dni. Czyli dobrze widzisz Pozdrawiam
  19. Arek1a2b. Już tłumaczę jaki jest cel instalowania elektroniki (w przypadku kamieńskiej katedry). Wieżę katedralną przebudowano w XIX i na początku XX wieku w taki sposób, że dodano (na wysokości pierwotnych trzech tarcz zegarowych) przezrocza - coś w rodzaju arkad. Taka przebudowa zasłoniła oryginalne trzy tarcze i stały się one niewidoczne. Domyślam się, że to miało wpływ na zakończenie zainteresowania się zegarem, zegar się zatrzymał i tak trwał aż do 2017 r.. W międzyczasie gdzieś "zniknęły" dwie żeliwne tarcze, a zachowała się na wieży tylko jedna i tak tkwi bezużyteczna do dzisiaj. W 2015 r. zainstalowano na wieży zegar elektroniczny z nową tarczą nad wejściem głównym do katedry. Zachowały się oryginalne XIX-wieczne gongi z pięknym dźwiękiem. Gdy wszedłem na wieżę po raz pierwszy na początku 2017 r. i zorientowałem się w sytuacji postanowiłem zrealizować pomysł, z którym "nosiłem" się od lat - połączyć "nowe" ze "starym" bez uszczerbku dla zabytkowego mechanizmu. I tak zegar elektroniczny, odbierający sygnał czasu z zegara atomowego spod Frankfurtu, steruje wahadłem zegara zabytkowego (i nie wygrywa sztucznych kurantów), a zegar zabytkowy wybija kwadranse i godziny na XIX-wiecznych gongach. Takie rozwiązanie ma co najmniej dwie podstawowe zalety: 1. Ratuje zabytkowy mechanizm przed demontażem i likwidacją ("bo po co uruchamiać tę kupę złomu, można zamontować "elektronika""). 2. Podnosi wartość użytkową zegara zabytkowego, zachowując go dla potomnych i zachowuje dawne rozwiązania sprzed wieków dla następnych pokoleń. I jeszcze jedna zaleta: Wymagane jest przeprowadzenie rzetelnego remontu zabytkowego zegara z zachowaniem wiedzy zegarmistrzowskiej. Elektronika sama nie sprawi, że zabytkowy zegar nagle ożyje i będzie sam chodził jak prosto z fabryki. Wad takiego rozwiązania, tendencyjnie i subiektywnie, nie widzę, chyba, że są jakieś ukryte. Oczywiście zabytkowy zegar wybija kwadranse i godziny na oryginalnych, XIX-wiecznych gongach . Głośniki zostały wyłączone. Tarant, dziękuję za uzupełnienie mojej odpowiedzi. Faktycznie - zabytkowy zegar nieco spieszy, a cewka co jakiś czas przytrzymuje wahadło i zegar "czeka" chwilkę na swój czas. Gdy te czasy się zgrają ze sobą - cewka puszcza wahadło. Oczywiście wahadło zatrzymywane jest dzięki komputerowi, który zbiera informację z trzech czujników zamontowanych na zegarze zabytkowym.
  20. A tak chodzi katedralny zegar w Kamieniu Pomorskim: Tarant: zapraszam do Kamienia Pomorskiego, to skupimy się nie tylko na organach
  21. Nic straconego! Jednym z moich pomysłów dla klubowiczów jest wizyta na wieży katedry kamieńskiej połączona z "psuciem" i naprawą katedralnej "kukułki" oraz koncertem organowym z prezentacją organów "od zaplecza". Ten kto popsuje zegar i naprawi - będzie uratowany, a ten kto popsuje i nie naprawi, będzie miał dwa wyjścia ... Ale o tym - podczas spotkania Bardzo ciekawe jest do zwiedzenia Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej.
  22. Kiniol. Już tłumaczę. Wieżę katedralną przebudowano w XIX i na początku XX wieku w taki sposób, że dodano (na wysokości pierwotnych trzech tarcz zegarowych) przezrocza - coś w rodzaju arkad. Taka przebudowa zasłoniła kompletnie tarcze i stały się niewidoczne. Domyślam się, że to miało wpływ na zakończenie zainteresowania się zegarem, zegar się zatrzymał i tak trwał. W międzyczasie gdzieś "zniknęły" dwie żeliwne tarcze, a "ostała się ino" jedna i tak tkwi bezużyteczna do dzisiaj. Całkiem niedawno zainstalowano zegar elektroniczny z nową tarczą nad wejściem głównym do katedry. Zachowały się oryginalne XIX-wieczne gongi z pięknym dźwiękiem. Głośniki z "gongami" elektronicznymi niech się schowają - zostały wyłączone. Gdy wlazłem na wieżę po raz pierwszy i zorientowałem się w sytuacji postanowiłem zrealizować mój pomysł, z którym "nosiłem" się od lat - połączyć "nowe" ze "starym" bez uszczerbku dla zabytkowego mechanizmu. I tak zegar elektroniczny steruje wahadłem zegara zabytkowego (i nie wygrywa sztucznych kurantów), a zegar zabytkowy wybija kwadranse i godziny na XIX-wiecznych gongach. O tych sprawach (i nie tylko) będzie konferencja, na którą serdecznie zapraszam! Ps.: wieża katedralna na plakacie jest sprzed przebudowy.
  23. Darek, gamoń ze mnie. Przeoczyłem Twój wpis. Ale na wieży w Łodzi byliśmy, "pacjenta" wyoglądaliśmy i diagnozę postawiliśmy. Teraz wszystko w rękach proboszcza. Po kilku miesiącach prac, 26.10.2017 r., ruszył (już "na czysto") zegar wieżowy katedry w Kamieniu Pomorskim. Zabytkowy mechanizm jest synchronizowany magnetycznie z "stacją czasu". Dzięki takiemu rozwiązaniu, XIX-wieczny mechanizm jest najdokładniejszym zegarem w tej części Europy. Uroczyste i oficjalne uruchomienie - już wkrótce. W tle słychać silnik elektryczny poruszający wskazówki jedynej tarczy, nad wejściem do katedry, współczesnego zegara elektronicznego. Zegar zabytkowy wybija kwadranse i godziny na XIX-wiecznych gongach. Uważam, że udało się połączyć tradycję ze współczesnością bez uszczerbku dla którejkolwiek ze stron.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.