Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Czesiek

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    326
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Czesiek

  1. Ciąg dalszy prezentacji zegara wieżowego Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Rzut boczny mechanizmu datownika: Widok mechanizmów od środka (dla czytelności rysunku pominąłem rysunek samego mechanizmu zegarowego):
  2. Zgodnie z obietnicą, przedstawiam zegar wieżowy Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Na początek jego historia. Historia zegara wieżowego Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. (na podstawie opracowania Leszka Hermana) W drugiej połowie XVII w. po wojnie Szwecji z Brandenburgią, aby uczcić ostateczne zwycięstwo Szwedów, postanowiono ustawić na dziedzińcu zamku ogromny obelisk. Plan ten jednak upadł i zdecydowano się na umieszczenie na Wieży Zegarowej nowego zegara. Zaprojektował go Johann von Goethe a wykonał Kasper Nitardy z Drawska Pomorskiego zdobywając w ten sposób dyplom mistrzowski. Johann von Goethe był uczniem najlepszego szwedzkiego architekta XVII wieku ? Nikodema Tessina Młodszego wyznawcy wiary w doskonałość symetrii i regularności, entuzjasty francuskiego baroku z Wersalem na czele. Zegar był nie lada osobliwością ówczesnych czasów. Poruszająca oczami, zgodnie z ruchem dużej wskazówki godzinowej, maska zielonego człowieka, datownik pokazujący aktualną datę w otwartych ustach maski, błazen wybijający lewą ręką godziny a prawą ? kwadranse, kłapiący przy tym szczęką i przewracający oczami, nad tarczą ? kula pokazująca aktualną fazę księżyca, stały się wielką atrakcją zamku. Zegar powstał w 1693 r., natomiast widniejący dziś na nim rok 1864 dotyczy kompleksowej modernizacji, jaką wówczas przeprowadzono. W 1736 r. zegar przeszedł pierwszy remont. Obydwie daty umieszczono na tarczy zegarowej. Obecny mechanizm zegara zamontowano podczas remontu zamku prowadzonego w latach 1978 ? 1979 przez firmę Preissów ze Stargardu Szczecińskiego. Mechanizm wykonali warszawscy zegarmistrzowie Jan Goraj i Władysław Zaleski na podstawie projektu absolwenta Politechniki Warszawskiej mgr inż. Marka Górskiego przy konsultacji naukowej ówczesnego docenta tejże uczelni ? dr inż. Zdzisława Mrugalskiego. Wykonano prawdopodobną kopię mechanizmu, który uległ całkowitemu zniszczeniu w czasie II wojny światowej podczas bombardowań Szczecina w 1944 r. W górnej części tarczy są dwa lwy z okresu szwedzkiego, a między nimi wspomniana kula pokazująca fazy księżyca. Dolna część zegara to tarcza kwadransowa z małą wskazówką minutową. Na tarczy są dwa gryfy pomorskie oraz rok pierwszego remontu (1736). Do dnia dzisiejszego z pierwotnego wystroju tarczy zegarowej zachowały się tylko niewielkie jej fragmenty. W 2005 r., w ramach remontu elewacji Zamku Książąt Pomorskich, przeprowadzono gruntowny remont wszystkich mechanizmów zegara łącznie z tarczą. Tarczę odrestaurował zespół z Pracowni Konserwacji Dzieł Sztuki Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie w składzie: Mirosława Koutny-Giedrys ? Kierownik Pracowni Konserwacji Dzieł Sztuki, Barbara Górczewska ? konserwator dzieł sztuki, Romuald Górczewski ? konserwator dzieł sztuki. Projekt i remont mechanizmów zegara wykonał zespół: Czesław Złotnik ? konserwator zabytków techniki, Leszek Złotnik ? asystent. Zegar jest mechaniczny z obciążnikowym napędem przekładni bicia i chodu. Podnoszenie obciążników odbywa się co godzinę za pomocą silnika elektrycznego. Mechanizm typu wysokiego z regulatorem chodu wahadłowym (wahadło sekundowe). Zastosowano wychwyt spoczynkowy kotwicowy typu Grahama. Rysunek mechanizmu: Projekt kolorystyki tarczy: Rysunek tarczy: Tarcza ma ponad siedem metrów wysokości i nie mieści się na moim monitorze ... Usytuowanie mechanizmu zegara w wieży zegarowej: Przekrój pionowy przez fragment wieży zegarowej z usytuowanymi w niej mechanizmami zegara:
  3. Cieszy mnie, że powstanie tak cenne opracowanie dotyczące czasu, jego pomiarów, a co za tym idzie - zegarów - urządzeń do mierzenia tego tajemniczego "medium". Zwarzywszy na autora - profesora Zdzisławia Mrugalskiego - stanę na głowie aby tę książkę mieć w swoich zbiorach. Tak jak wiedzę dotyczącą zegarów czerpałem z dwunastu tomów "Zegarmistrzostwa" Podwapińskiego i Bartnika, tak też swoje umiejętności zgłębię połykjając opracowanie Profesora. "Śladami" profesora Mrugalskiego szedłem przywracając do życia zegar wieżowy na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Zegar ten został wykonany na wzór istniejącego tam wcześniej mechanizmu, ale zniszczonego poczas bombardowania zamku przez aliantów w czasie II wojny światowej. Nowy mechanizm powstał w 1979 r. wykonany przez mistrzów zegarmistrzoskich Jana Goraja i Władysława Zaleskiego. Instrukcję obsługi (która do tej pory jest na wieży zamkowej) opracował mgr Marek Górski, a konsultacji naukowo-technicznej udzielił wówczas docent dr inż. Zdzisław Mrugalski. I ja zostawiłem swój ślad na wieży zamkowej w postaci szczegółowej dokumetacji konstrukcyjno-mechaniczno-budowlano-konserwatorskiej i oczywiście chodzący zegar wieżowy. Pozdrawiam tą drogą profesora Zdzisława Mrugalskiego i oczywiście guru naszego forum: Władka Mellera.
  4. Chciałbym tym razem przedstawić naprawiony i uruchomony przeze mnie zegar wieżowy na wieży kościoła p.w. W.N.M.P.w Niewiadowie w gminie Goleniów. Ponieważ, w przeważającej większości, pracuję w obiektach wpisanych do rejestru zabytków bądź będących w wojewódzkiej ewidencji zabytków, więc muszę przestrzegać wymogów ustawy Prawo budowlane i ustawy O ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Poniżej pokażę fragmenty projektu budowlanego, na podstawie którego inwestycja uzyskała decyzję starosty o pozwoleniu na budowę i pozwolenie Woj. Konserwatora Zabytków. Nie przedstawiam dokumentacji samego mechanizmu zegara gdyż nie spieszę się z jej wykonaniem (zegar jest pod znakomitą opieką jednego z mieszkańców Niewiadowa i zdążę jeszcze wykonać tę dokumentację). Mechanizm został przeze mnie rozebrany do ostatniej śrubeczki, przewieziony do pracowni, wyczyszczony, pomalowany, złożony ("tykał" u mnie w domu przez miesiąc), wyregulowany i ponownie zamontowany na wieży. Tarcze otrzymały nowy wystrój - cyfry i znaczniki minut wykonano z 24 karatowego złota płatkowego. Wskazówki wykonałem jako nowe z blachy mosiężnej i również zostały pokryte 24 karatowym złotem. Z samym mechanizmem nie miałem większych problemów. Na pręty pędni wykorzystałem rurki aluminiowe (są lekkie i wytrzymałe). Dosyć pisaniny. Poniżej prezentuję fragmenty projektu. [/ [/ [/ [/ Od prawej: opiekun zegara i (w zasadzie :wink: ) zegarmistrz
  5. W ramach przerywnika: (zbaczając z tematu zegarów wieżowych). Parę lat temu naprawiłem zegar wiszący. Przy okazji wykonałem jago dokumentację. Poniżej przedstawaim parę rysunków mechanizmu tego zegara. Instrukcja obsługi, którą dołączyłem do zegara umożliwiła właścicielowi (nie mającemu pojęcia o zegarach) jego prawidłową obsługę i konserwację. Zegar chodzi do dziś jak zegareczek
  6. I kolejny zegar wieżowy z "mojej" kolekcji zabytkowych zegarów wieżowych. Niestety zegar nieczynny (w następnych moich postach zaprezentuję zegary chodzące). Zegar milczy na wieży kościoła p.w. NMP Królowej Polski w Naroście (parafia Bewice) woj. zachodniopomorskie. Mechanizm został wykonany w 1871 r. przez mistrza E. Moellingera z Berlina i rok później zamontowano go na wieży. Zegar funkcjonował do połowy lat czterdziestych ubiegłego wieku. Ilekroć rozpoczynam prace nad ożywieniem kolejnego mechanizmu zegarowego śpiącego na wieży nachodzi mnie refleksja czy warto się tyle trudzić? Przecież za o wiele taniej można zamontować mechanizm elekrtoniczny, odbierający sygnał czasu z okolic Frankfurtu w Niemczech i po kłopocie. Na dodatek taki zegar może wygrywać melodie i kuranty jakie tylko można sobie wymyslić! A stary "złom"? Cóż po starociach ... do lamusa! Ale myślę, że warto zadać sobie tyle trudu i ożywić starocie, tchnąć w stare tryby duszę uśpioną przez dziesiątki lat! Ileż mam satysfakcji gdy np. nocą wchodzę na wieżę i słyszę tykanie zegara! Wokół cisza, miasteczko uśpione, a wieża żyje! Każdy mechanizm ma swoje wady i zalety. Ale o nich opowiem w kolejnych moich "odsłonach". Dosyć pisania, pora na zdjęcia i rysunki: [/ [/
  7. Witam Was drodzy forumowicze. Zgodnie z obietnicą daną "parę" :wink: miesięcy temu - pragnę podzielić się z Wami "swoimi" zegarami wieżowymi, ktore uruchomiłem bądź którym tylko wykonałem dokumentację konserwatorską. Na poczatek pragnę zaprezentować zegar wieżowy na wieży kościoła p.w. M.B.N.P. w Trzcińsku Zdroju w woj. zachodniopomorskim. Zegar tem uruchomiłem w 1994 r. ubiegłego wieku. Chodzi do dzisiaj bardzo punktualnie. jako ciekawostką pochwalę się tym, że parę lat temu w wieżę uderzył piorun i uszkodził zamontowany tam zegar kwarcowy sterujący dzwonami. Zabytkowy mechanizm nie ucierpiał. Po tym incydencie "kwarc" musiał byc regulowany według wskazań "mojego" zabytkowego mechanizmu!!! URL=http://imageshack.us][/url] Uff! Gdybyscie mieli jakieś pytania dotyczace tego zegara, to chetnie na nie odpowiem. Zapraszam do dyskusji. Na zakończenie tego wątku - chwalę się: W sierpniu tego roku otrzymałem nagrodę czasopisma "Romdom" w konkursie "Modernizacja roku 2006" za remont i przywrócenie wartości użytkowych zegara wieżowego Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. Nagrodę odebrałem wspólnie z Pracownią Konserwacji Dzieł Sztuki działającą przy tymże zamku. Pozdrawiam! Ps.: Relację i dokumentację zegara zamkowego ze Szczecina zamieszczę na naszym forum później jako deser. :wink:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.