mnie nie przerażają. nawet myślę, że muszą tam być, skoro to reedycja wcześniejszego modelu. zegarek chiński który niczego nie udaje i nie próbuje być "szwajcarski" na siłę a nawiązuje do własnej historycznej linii. myślałem że rozmiar nie będzie mi odpowiadał, ale jest fajnie i moja druga połówka go nosi chętnie. model większej średnicy już według mnie ma zaburzone proporcje
Jak widzę to jest ta starsza/ mniejsza wersja 38 mm. Uwielbiam ten zegarek. Moja druga połówka mi go często zabiera, lubi ten styl vintage. ...ale chyba na bieganie bym go nie zabierał
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.