Skocz do zawartości

lort

Użytkownik
  • Postów

    2032
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    PL

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia lort

3.5 tys.

Reputacja

  1. Jak bym oglądał film "Kochanie zmniejszyłem Tanka XL" [emoji16] Leży idealnie! Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
  2. dziś na nadgarstku był ikoniczny design
  3. wrócił z serwisu i od razu na nadgarstek. Jak ktoś chętny na ten model to pisać. muszę znaleźć czas aby wrzucić go na bazarek.
  4. czy mógłbyś podesłać filmiki z modelami Parmigiani Tonda PF do Lange. Tak żeby im pokazać jak się integruje normalne ucha koperty z bransoletą, żeby to wyglądało świetnie? Może poprawią ten koszmarek w Odyseuszu 😁
  5. Nieoczywisty wybór. Super że dołączasz do klubu. Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
  6. To prawda, jednakże tuż po serwisie trafi na bazarek razem z 4 innymi zegarkami. Taka konsolidacja kolekcji i akumulacja środków na inny cel zegarkowy. A wracając do ML, serwis w trakcie. Nie jest to wielki wyczyn, ale pracy trochę jest. Jest to Valjoux 7750 z dołożonym modułem split seconds. Wysłane z mojego SM-S918B przy użyciu Tapatalka
  7. ok może teraz i ja nie popisałem się z wykonaniem zdjęcia 😉, ale zrobiłem takie na szybko, aby ktokolwiek kogo to interesuje mógłby złapać porównanie wymiarów Ref 2823 oraz 2961 Zatem: Cartier Santos XL 2823 to wymiary 45 x 32 mm Cartier Santos zwany Carree Ref. 2961 to wymiary 41 x 29 mm Widać delikatnie różnice w wielkości, tym bardzie. Dlatego u mnie 2823 to typowo sportowa opcja, natomiast 2961 to taka bardziej elegancka klasyka, bardziej biżuteryjna jak to niektórzy mówią. pewnie również ze względy na fakt połączenia złota i stali. Miałem jeszcze kilka modeli kwarcowych w tym wymiarze 42 x 29 i zawsze super leżały na nadgarstku (17,5 cm)
  8. Santos zasługuje na lepsze zdjęcia kolego @Pierce34 w kontekście tego co napisał artme. faktycznie na twoich zdjęciach ten Santos wygląda na mały. u Jana wygląda zupełnie normalanie i proporcjonalnie natomiast wolałbym, aby wygadał na mniejszy, niż jak miałby wyglądać tak karykaturalnie jak ten Large na nadgarstku kolegi szumi-ego Jak Santos to koniecznie i tylko kwadratowa ramka!
  9. wiem, że Ty wiesz, że L2L to tylko jedna kwestia która ma znaczenie na odbiór zegarka. Profil, kształt kopert, grubość, nawet takie kwestie jak wielkość tarczy, bezela, to wszystko ma znaczenie właśnie na tej podstawie, po zdjęciach powyżej powiedziałem że jest ogromny. zdaję sobie sprawę, że zdjęcia powiększają go optycznie i wielkość twojego nadgarstka nie pomaga podane przez Ciebie przykłady. Mój nadgarstek 17,5 cm i współczesny Santos Large wyleciał z kolekcji, po prostu tak dominował nadgarstek, że musiał ustąpić miejsca 2961 oraz 2823. nawet jeden przykład Santosa Large pokazuje że inaczej wygląda na nadgarstku jeżeli zmienimy jego konfigurację: jest cały stalowy stalowy i na bransolecie jest stalowy i ma czarnę ramkę w ADLC jest stalowy z ramką ADLC ale jest na gumie, a nie na bransolecie
  10. w sumie racja, nie duże, a olbrzymie. takie jest odbiór po tych zdjęciach. co do projektu, to kwestia gustu, a już kiedyś się na temat tego modelu wypowiedziałem
  11. split seconds chronograph
  12. kontynuuję z ML. muszę się nacieszyć zanim oddam go na pełen serwis
  13. te ML z tego okresu faktycznie robią wrażenie. u mnie dziś rattrapante
  14. ja nie podejmuję się stwierdzić, który będzie bardziej kolekcjonerski i pożądany. obstawiałbym jednak projekty bardziej kojarzące się z MB&F niż MAD3 natomiast MAD2 bardzo dobrze leży na nadgarstku i ma dobre proporcje. MAD1 ten na miyocie to rzeczywiście klocek, ale da się go nosić. ja wylosowałem jeszcze tego kolorowego MAD1, ale odpuściłem i jak pytałem po znajomych kto chcę go przejąć, to chętnych nie było.
  15. ja tym razem odpuściłem, ponieważ mam zupełnie inne zdanie od Twojego w kontekście tej kreacji. gdzie tu szaleństwo (MAD)? zupełnie rozmyte nawiązanie do poprzedników. nie zrozum mnie źle, to jest ładny zegarek, jak sądzę dobrze wykonany i dobrze wyceniony. jest to po prostu kreacja Calabrese, taka jaką wszyscy znamy, tylko sygnowana na tarczy MAD. jeszcze niedawno można było nabyć w rozsądnych pieniądzach taki Jean Marcel mystery z mechanizmem Calabrese właśnie. dla mnie nie jest to MAD.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.