Potwierdzam tezę, co do Opla. Ja jeszcze nie mogę prowadzić z racji wieku. Ale mój ojciec ma już trzeciego Opla. Wszystkie nówiencje z salonu i bezwypadkowe jak do tej pory. Najpierw w latach 1997-2000 miał Astrę I 1.4 60km. Gdy był sprzedawany miał 15 tyś. przebiegu. Później była Astra II 1.4 90km w latach 2000-2006. Została sprzedana za bardzo wysoką cenę z przebiegiem 26tyś. A teraz Opel Meriva z 2007 roku po facelifting-u. Silnik 1.4 twinport 90km. Ma jak na razie 24 tyś przebiegu i jest bezwypadkowy. Cieszy w nim ogromna ilość miejsca jak na 4-metrowe auto i niskie spalanie. Niestety przyspieszenie 14s nie powala , ale samochód w 110% rekompensuje to komfortem . Zdjęcie nie przedstawia mojego samochodu, ale ten na zdjęciu też jest po liftingach i jest srebrny. Wersja esentia, czyli podstawowa. Jeszcze jest oryginalne radio Opla z MP3 kupione ze szrotu, bo cena 2400 za nowe jest delikatnie mówiąc przesadzona. Swoją drogą wymeldowanie tego radia z samochodu to katorga. Jest tylko dwóch kolesi w Polsce, którzy potrafią to zrobić. Dodam, że BSP w Łodzi nie potrafiło zamontować radia w samochodzie i chciało mnie naciągnąć na 200zł.