Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

jaccarta

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    358
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jaccarta

  1. T E L E G R A M Do : xylog Ostrzeżenie przyszło za późno. STOP Oślepniete patrzałki wypłynęły STOP spotkały się z wywieszonym ozorem przy tym bardziej vintage STOP Oba są S U P E R!
  2. A tu mój ostatni Atlantic'owy nabytek: Strasznie dziwna sekunda ale wg zegarmistrza-sprzedawcy nie kombinowana.
  3. jaccarta

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Krytyce to ja się nie dziwię. Jej odrobina jest potrzebna jak trochę soli i pieprzu. Ale wytykanie błędów toleruję jeżeli dotyczą wykonawcy i są do NIEGO skierowane bezpośrednio. Co z tego, że powiem panu X, że majster Y skopał wykonanie zamówienia? Co najwyżej popsuję mu humor :/ A ile poprawek zniesie stary materiał? Jak wygląda tarcza - każdy widzi. Wnioski należy wyciągać własne. P.s Przy okazji wątku - merytorycznie super wypadły przykłady powłok malarskich.
  4. jaccarta

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Uf...dobrnąłem od początku do końca. Tematu Longinesa. Przypomina mi się DUDEK i skecz z dwooonastoma butelkami wódki a potem nadjechały Domy Ludzie... ale o czym my tu piszemy. Drobnoziarnistość powłoki, dokładność lakiernicza, brokat. Może weźmiemy to jeszcze pod mikroskop? Bo widzę, że makro robi się zbyt mało wiarygodne. Mam pytanie. KTÓRY Z NAS patrząc na łapę z taką tarczą, nie musiałby się chwilę zastanowić, żeby w tej czarnej linijce POD DWUNASTKĄ, z normalnej odległości (tak koło mostka) dostrzec wyraz LONGINES? Bo ja na ten przykład ostatnio zauważyłem, że i książki robią teraz takie jakieś niewyraźne. Nie tak jak 10 czy 20 lat temu. P.s. A zegarka zazdroszczę. Może ja bym go tylko trochę umył (ale tylko trochę bo lubię złomki i starocie trącone zębem czasu) ale ten po renowacji wygląda świetnie.
  5. jaccarta

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Z myciem trzeba baaaardzo ostrożnie. Dlatego zajęło to trzy dni. Napis jest bardzo wyraźny ale .... jak widać okupiłem renowację utratą cząstek w L i X (CYMAFLEX) Próba z tuszem zakończyła się niepowodzeniem. Jeszcze muszę popracować nad pewnością reki Całość po czyszczeniu zabezpieczona lakierem.
  6. więc się wetnę. Szukałem speca od modeli , a tu proszę pod bokiem Marcinie, nabyłem ostatnio takie cuś: od zegarmistrza co zamyka zakład. Zapodaję w Vintage bo wg niego to lata '60 (ja bym obstawiał '70) i zobaczcie co za sekunda (?) - też podobno oryginał. Nigdzie w sieci nic podobnego nie znalazłem żeby porównać. Ktokolwiek to widział, cokolwiek wie ?
  7. jaccarta

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Czy pomoże? Baczyć trzeba żeby nie zaszkodziło Moje mycie wyszło tak: Na początku : Trzy dni "pucowania" - patyczek, mydełko, szpatułka, woda ...i od początku Efekt: Wymieniłem też masę świecącą w indeksach, uzupełniłem tę brakującą we wskazówkach. Teraz ma Cyma wygląda jak "nówka" Jej fotki zamieszczę w dziale nabytki ale to jutro bo net nie za szybki...
  8. No to i ja się zapiszę. Od niedawna też mogę się pochwalić posiadaniem "wizytówki" marki w kolekcji: Lata XXX.
  9. To prawie tak jak u mnie ale...ale moja Doxia "troszkę" starsza jest. Miała wykruszony fosforek, uszkodzone szkło : (foto z aukcji) i skręcony włos. Tu już tarcza po czyszczeniu,włos w poziomie, składam to coś co trzyma wałek naciągu (żeby nie wylatał ), wskazówki schną obok (Marcin THX za poradę co do tego lakieru Ps. jak tam prace nad TRÓJCĄ?) No i finał: ...i na ręku : Po nasmarowaniu i wyregulowaniu to jedna z moich bardziej punktualnych strauszek. Robi ok. +15s/24h I d e a ł
  10. Do mnie dotarł Tissocik w postaci werku. Wczoraj dostał "nowe" blachy no i tak się prezentuje: A tu reszta rodzinki:
  11. Carlito1 zapodał banerek w kolorze paska do Doxi. CZERWONY! Będzie wymiatać!!! I to już nie będzie odwaga tylko hardcore
  12. To ja należę do tych co uwielbiają łoskot "ruskiego budzika" na ręku Tak jest! Są chorendarnie punktualne złomki jedne. I choć nie mają szlifów mogę godzinami oglądać ich bite oznaczenia. Ten "rozkop" u Ciebie jest cudny.
  13. Dawno mnie nie było na forum ale to z powodu "polowań na różne okazje" , które pochłonęły mnie bez reszty. Oto jeden z moich ostatnich nabytków. Wcześniej obiecany do pokazania - Sheffield. Kupiłem jako śpioka: Nie można go było nakręcić, koronka poruszała się bez oporu w obie strony. Po poruszeniu zdarzało sie przesunięcie sekundnika o 2 do 3 sek. Po odciągnięciu koronki dało się przestawić godzinę, datę przerzucało. Przez długi czas nie można się było do niego dobrać. Był bardzo mocno zakręcony. Dwóch miejscowych zegarmistrzów poległo przy otwarciu. Akurat trafił mi się wyjazd do Bielsko Białej. Dopiero tutaj trzeci fachman dał radę. Po obejżeniu werku stwierdzono w zakładzie zerwanie sprężyny i może jeszcze uszkodzenie zębatek na którymś z kół. Naprawa miała kosztować 50,- ale bez gwarancji na dokładność chodu ze względu na "stary, kołkowy mechanizm" Na szczęscie naprawy "nie można było zrobić od ręki". Zadowoliłem się tylko otwarciem. Po powrocie do domu uznałem, że sam sprobuję zawalczyć bo w odwodzie miałem mecha na ewentualną podmiankę. Moje oko laika od razu wychwyciło nierówne zawieszszenie koła naciągowego. Odkręcenie pokrywki, zwolnienie sprężyny, dopasowanie naciągu i skręcenie - 5 min. I 50 PLNów do przodu bo po nakręceniu ruszył z kopyta i wdzięcznie, głośno cykając DOKŁANIE pokazuje mi czas w podzięce za obudzenie. Nawet w nocy
  14. No nie szczęka mi opadła. Pierwszy raz na oczy widzę takie cudo - microtor. Wspaniały werk i aż szkoda,że za deklem.
  15. Bo to nie mosiądz jest a sterane "20 MIKRON WALZGOLD-DOUBLE" Mam już na oku zakład, który mi to naprawi.
  16. Super nabytki! Ten DIGITAL - bajka. Xylog ze szkłem bedzie problem ale te stare już tak mają. E.. i prawie nie widać. Quub - mam coś podobneg do tego Oberona. Jutro idzie do lekarza bo strajkuje. Jak go wyszykuję do chodzenia to też zapodam fotki. A teraz jeden z moich wyczekiwanych, z datą pokazywaną przez wskazówkę, z dolną sekunda a co tam dużo gadać. Dzisiejsza poczta I wszystko na chodzie.
  17. Dzięki Voli, czekałem na Twoją opinię. "Kopia "wietnamczyka" to nie jest - było sporo zegarków o takim układzie tarczy i to dużo wcześniej niż "wietnamczyk" " - więc ponownie jedynie słuszna myśl rządzi. Podobnie jak i następna generacja skafandrów kosmicznych made in USA będzie wyglądać jak te cdzilano b CCCP Idźmy na wschód. Tam na pewno jest jakaś cywilizacja Pozdrawiam.
  18. Witam! Potrzebuję informacji na temat ostatniego nabytku: http://img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/14/79/06/81/1479068191 - fotka z allegro, swoje własne wkleję jak naładuję apfota. Z tego co znalazłem już: - to prawdopodobnie przełom lat 1960 - 1970 - bardzo podobny do (skopiowany ?) link: http://home.earthlink.net/~exresearch/InfoPages/W46374.html (Wietnam? - Na forum takiego nie znalazłem - jako wojaka) Czy jest to zegarek wojskowy? - brak sygnowań. Teraz już mój: staruszek ale "na żywo wygląda lepiej" Ps. Apel do posiadających wiedzę: Może by wydzielić i przykleić temat: RUSKIE WOJAKI -bo strasznie rozrzucone po forum.
  19. No to i ja na szybkiego, między sałatką a ciastem..z ostatnią zdobyczą: - i Wesołych Świąt! Ps. Stary - Super diver! Też bym nie oddał bo to to spora rzadkość jest ale jakby co ...
  20. Dawno mnie tu nie było ale już powracam z polowania... moje ulubione ruski (obok pabiedy, sportiwnych, rakiet, slaw ) BOCTOK - Face trochę ściachany ale serce... - no nie mogłem się powstrzymać i LUCZ - a poszedłem tylko szkiełka szukać
  21. jaccarta

    zegarki dla US Army

    To zupełnie z drugiej strony ale nie mogłem się powstrzymać ... dla porównania. http://img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/14/79/06/81/1479068191
  22. Ja uże nabyl Sportibniewo i tiepier budu rabotać go w szturmanskowo Prinimaju pieredplaty
  23. Chronofil - super stan! Pogratulować takich łowów. A co do bransolety to całkiem ładnie się prezentowała. Miałem coś podobnego przyczepionego do Prima. Też w pierwszym odruchu wywaliłem ale żaden pasek nie dawał tego "czegoś". Po dokładnym wyczyszczeniu znowu są razem i wszystko jakoś od razu lepiej pasuje.
  24. Kurde.. gdzie można takie puzle dostać???? A oto mój "rarytasik": i korona WIEŻY Długo polowałem na to cudeńko. W przyszłości będę musiał położyć jej nowe złotko, na razie w gablotce cieszy oczko
  25. Ja, to sobie tak około niedzieli wietrzę gablotki i nakręcam co mam. Poezja. 30 szt. Potem wybieram coś do męczenia codziennego - dwa na tydzień. Reszta znowu czeka do niedzieli
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.