-
Liczba zawartości
358 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez jaccarta
-
Pokażmy swoje WORLDMASTERY!
jaccarta odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No to się melduję ze swoim szwedem: Ps. To moja pierwsza fotka. Obecnie - pierścień już naprawiony. -
No to tu cudownie się odzniszczyły: http://allegro.pl/zestaw-zegarkow-swjet-i-inne-kup-sikor-okazja-i1249880588.html i enicar też. Czyli w ten sposób można się wywinąć z niekorzystnej ceny osiągniętej na aukcji??? Niesmak.
-
Pewnie będzie skrzynka nr.2 bo one jak już są w zamknięciu to się kurna rozmnażają!! Ja już gąbki wycinam w kolejnym pudle
-
No właśnie. O to mi chodzi. Na dwa dni a po tygodniu to już zupełnie śladu nie ma. Szukałem po necie ale na "grubą świnkę" nic nie znalazłem. Wypalić czy co? KUŚNIERZ POTRZEBNY co zdradzi tajemnice zdobienia.
-
Russian Military Watch -Jedyny na swiecie!! Opis Witam ,przedmiotem tej niecodziennej aukcji w moim serwisie jest zegarek naręczny dla King Konga. Na wstępie podam kilka parametrów ,by sie zapoznać z wielkością. Wymiary: Szkło wewnątrz korony 48 mm , razem z korona 58 mm ,wysokość 21mm ,szerokość paska 24 mm. Wymiar z głowica to 76 mm( po odkręceniu kopuły mamy nakręcacz) . Waga : 270 gramów!!!!!!!!!! .Mechanizm jaki jest w środku to ruska MOŁNIA sprzed kilkudziesięciu lat, stosowana w zegarkach kieszonkowych . Zresztą co tu dużo pisać ,wykonałem kilka dobrej jakości zdjęć na których przedstawiam porównanie z monetą co powinno przybliżyć wyobrażenie o wielkości . Ponieważ zegareczek:) pochodzi minimum z przed 25 lat, jest używany i przeze mnie i z pewnością przez gościa z KGB ,który to kulom się nie kłaniał, widać na nim ducha czasu. Obudowa pozbawiona miejscami niklu . Szkło ma grubość ok.3 mm i w najmniejszym stopniu nie jest porysowane . Odpowiem Państwu dlaczego ten zegarek jest jedyny na świecie( patrz tytuł) . Ponieważ zamówiłem do niego nowy cyferblat . Stary był pordzewiały i wyklepany jak tarcza Juranda ze Spychowa. Mina i juz. Nowy to nic innego jak polaczenie Schaffhausen?a z pomysłowym Dobromirem . Na tarczy widnieje napis NAUTISCHE INSTRUMENTE MUHLE GLASHUETTE/SA , MILITARE DIVER 1000M . Dla niewtajemniczonych pod tą nazwą kryją sie zegarki Schaffhausen?a produkowane li tylko i wyłącznie dla profesjonalnych nurków(patrz logo) co to jako ocieplinę skafandrów używają banknotów o dużym nominale . Całość proszę mi wierzyć robi pieronujące wrażenie. Proszę nie wchodzić z nim do łóżka ,bo z upojnej nocy będą nici . Nic, tylko koncentracja nad zegarkiem. Dodatkowej atmosfery dostarczy fluorescencja dająca poświatę wniebowstąpienia. Teraz trochę o możliwościach. Pod względem technicznym zegarek nie potrafi nic poza odmierzaniem czasu. Posiada wbudowany sekundnik. I z możliwości technicznych to tyle. Wodoszczelność mimo ,iż na tarczy widnieje dumny napis 1000m ,jest na poziomie okrętu atomowego KURSK . Napełnia się wodą w mgnieniu ,ale proszę mi wierzyć ,że wciąż będzie chodził. Może tu o to właśnie chodzi???i tak ma być??? . A co potrafi uf eksponat. Wyglądem i rozmiarami potrafi zszokować, rzucić na kolana tak, że na imprezie o niczym innym nie usłyszysz jak o swoim naręcznym przyjacielu . Szok, szok i jeszcze raz szok!!! ORIS czy BREITLING w najbardziej wypasionej wersji przy moim cudeńku wyglądają jak miniaturki z odpustu w Albanii . Do zegarka jest oryginalne pudełko Ministerstwa Obrony Narodowej ZSRR. Cóż mogę dodać ,szpan to mało powiedziane ,bo to jedyny na świecie zegarek ,który swoim rozmiarem może służyć za narzędzie obrony np. przed Chuckiem Norrisem:). Aaaa i jeszcze jedno . Pisząc ,ze jest jedyny na świecie ,wiem co pisze i za drugi taki sam egzemplarz zapłacę 100.000 złotych . Tak wiec do dzieła. Serwisy aukcyjne tego świata czekają na podbój. Pozdrawiam i zapraszam do tej jedynej w swoim rodzaju licytacji. :) --to jeszcze nr aukcj: 1188214838
-
Do: Nick555 Mam pytanie. Widziałem wcześniejsze pasiorki, na których są odciśnięte wzorki Jak to się robi? Czy materiał jakoś trzeba przygotować, rozmiękczyć. Tak długo trzymać pod praską? Robić na gorąco, pod parą? Chciałbym ominąć etap zniszczenia.
-
Dawniej to byli zdolni ludzie. Coś takiego potrafili zrobić recznie, bez komputera. I w dodatku ozdobić werk, którego i tak nie widać!!!! Komu dziś by się chciało???? Szkoda, że na zdjęciach tego nie widać ale te zdobienia mają w sobie coś z hologramów. Jak coś takiego się robi? (-ło?) Czy ma to swoją nazwę?
-
Czyszczenie tarczy
jaccarta odpowiedział Dario → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
Małe kawałeczki ale żeby dobrze można złapać pensetą. Sok też - na wacik. Woda tylko zimna i destylowana (z wodociągu mam straszny kamień, pewnie też chlor i inne paskudztwa) -
Ale gdyby się ten Poljot czarniawy opatrzył to proszę pamiętać -- jestem chętny!!!!
-
Szturmownik WOOOWW!!!! ZAZDROŚĆ ZAZDROŚĆ I jak ta fotka na szybkiego zrobiona to jak wychodzą ustawiane?????
-
No to teraz moje: RAKIETA Spodobał mi się tem szerooooki kalendarz. VOCTOK No a tu to prawie GOLDEN AYE :
-
Ja zacząłem od szwajcarów a teraz jakoś patrzę, że w pudełku coraz więcej CCCP moje skarby tez w pudełku zamykanym. Tak na wszelki wypadek przeciw odbarwieniom. Fosforki i tak już już nie świecą w staruszkach.
-
Czyszczenie tarczy
jaccarta odpowiedział Dario → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
Na razie nie. Poczekam na ewentualne pierwsze oznaki ciemnienia. Jak jest na ręku to prawie tego nie widać. A gdyby było trzeba, to jakieś rady co do sposobu nanoszenia lakieru? Jaki najlepiej? Lakier szedł "po całości"? Po indeksach też, czy jakoś zabezpieczone były? -
Czyszczenie tarczy
jaccarta odpowiedział Dario → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
No i raczej finał. (też za radą z forum, ostateczny szlif nadałem...młodym ,soczystym ziemniakiem) Już chyba lepiej się da. To w okolicach indeksu godziny 11 wygląda na uszkodzenie pokrycia tarczy (pod światło błyszczy metalicznie) Czym mogła być malowana? -
Waldemar Łysiak "CENA" wg mnie pozycja, która powinna trafić do kanonu lektur obowiązkowych. Poezja prozy. Po przeczytaniu człowiek* inaczej patrzy na siebie podczas golenia. ----------------- * Człowiek
-
Czyszczenie tarczy
jaccarta odpowiedział Dario → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
Tak myślałem. Dziś zaniosłem go do zegarmistrza i po dokładnym obejrzeniu (co uczyniliśmy razem) potwierdził, że tarcza została "podmoknięta być może od deszczu". Odnalazł niedopasowanie szkiełka i jednak odradził czyszczenie. W rzeczywistości uszkodzenie przypomina trochę kolorystycznie zarys linii brzegowej na starych mapach. Obaj się zgodziliśmy, że jednak dodaje to jej uroku. W końcu to stary zegarek więc tak zostanie.. Atlasa zostawiłem w spokoju. Do czyszczenia poszedł Blonex: przed:foto od poprzedniego właściciela. i po: w użyciu były gumka mysza (wg. porady z forum) i wacik z detergentem "wszystkim znany, zielony, sympatyczny Pan L." Efekt połowiczny ale jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa. -
Czyszczenie tarczy
jaccarta odpowiedział Dario → na temat → "Zrób to sam" - wskazówki przy samodzielnych naprawach
Potrzebuję porady. Czy mam próbować to wyczyścić czy raczej pozostawić jak jest: Wygląda to na lekkie podtopienie bo w tym miejscu szkiełko jest delikatnie wklęśnięte. Czy wyżej opisane metody tzn. woda i detergent nie rozleją się dalej po tarczy? Czy wiadomo coś o tym jak albo czym były one malowane? Kiedyś chciałem wyczyścić taka bardzo starą tarczę i rozpuściło mi indeksy (były naniesione jakimś rodzajem tuszu) Teraz wolę nie ryzykować. -
Oj! Dawno tu nikogo nie było. Brak nowych zakupów? Ja dziś wróciłem ze Świąt. Przed wyjazdem od teściów zdążyłem wpaść do tamiejscowego zegarmistrza w poszukiwaniu wskazówek do mojego poprzedniego nabytku Blonex'a juniora. Niestety dostałem tylko odpowiedź, że to ciężko będzie z oryginałem i "najlepiej" będzie dopasować sobie coś z POLJOTA. Na moje błagania pan otworzył w końcu szufladę i ... choć nie znalazł tam tego czego szukałem, to po chwili miał w ręku coś do czego zalśniły mi oczy i ręce zaczeły drżeć. -Jak Pana to interesuje to takie coś może być? No i mam: Ale jakby co to dalej POSZUKUJĘ WSKAZÓWEK DO BLONEXa typ "młodzieżowy" średnica 31 mm-b.k
-
Dzień dobry Państwu. Tematem dzisiejszego postu będzie: Wykonanie estetycznego, antywstrząsowego, super cichego (jeśli żonę drażni tykanie) opakowania skrzynkowego na posiadane walory kolekcjonerskie (w tym przypadku - wiadomo na co) Pudełko przeznaczone jest: - dla rozpoczynających zbieraczy * - na 6 - 9 zegarków bez paska - na zegarki nakręcane. Koszt: max 20 PLN Czas wykonania: ok. 20-30 min / jedną sztukę zegarka. Narzędzia: Skalpel, nożyk majsterkowicza (wąski byle naprawdę ostry) i nożyczki. Brystol (biały), długopis/ołówek, linijka (najlepiej metalowa). Coś twardszego na podkładkę (stół!) - może być grubszy karton Materiały / ich zdobycie: Podstawa czyli pudełko: Udajemy się do najbliższego "Chińczyka", sklepu "za 5" itp. Zaopatrujemy się w zestaw dla amatorów win. Drewniana elegancka skrzyneczka na zawiasach, z zapinką. Koszt od 15 - 20 PLN za szt. - - Gdy już nabędziemy podstawę udajemy się do najbliższego serwisu komputerowego/sklepu. Tutaj pytamy o gąbki ochronne, transportowe. Dostajemy cały worek. GRATIS. (+ wdzięczność za opróżnienie kosza) Materiał jest w kolorze czarnym lub srebrnym. Jak się poszczęści to nawet czerwona gąbka się trafi Jest trwały, niepylący, nie kruszy się i jest dostatecznie sztywny. - W DOMU: Wypełnienie: Zawartość kasetki wypruwamy ze środka. Przed wyrzuceniem pobieramy wymiary lub wg tego od razu przycinamy gąbkę, wcześniej dobraną na odpowiednia grubość. - Teraz mamy już gotową pierwszą wkładkę na dno kasetki. Czynność powtarzamy by uzyskać właściwą wkładkę trzymającą zegarki. Tworzenie szablonów: Robimy dokładne obrysy walorów na brystolu (bez paska). Wycinamy. Przykładamy do gąbki i planujemy kompozycję. Min odległość między zegarkami to 5 mm. Im więcej tym lepszą mamy sztywność wkładki. - Nożykiem, skalpelem - powoli i starannie wycinamy gąbkę wg szablonu. - - Gotowy układ umieszczamy w kasetce. - Wycięte otwory wypełniamy NAJWYŻSZYM DOBREM. GOTOWE. - - *)UWAGI KOŃCOWE: Chyba, że nam się spodoba to można ustawić z tych kasetek imponującą wieżę. Szablony oznakować rozmiarem/marką i zachować - jak znalazł będą pod ręką za miesiąc. Jak się da to schować sobie te wycięte gąbki spod szablonów. Przydadzą się gdy zechcemy zbyć okaz, do wypełnienia luki. Przy starannym wycięciu pasują idealnie i nie ma pofałdowań na gąbce. Metalową zawartością obdarowujemy kogo się da lub sprzedajemy jako pamiątki po dziadku na Alll...Hem hem. ) Dla modelarzy, majsterkowiczów i tych co chcą widzieć co mają ---> można pokusić się o zrobienie w wieczku okienka. Wtedy polecam szklarza i szkło o grubości 2 mm. Jak ja się pokuszę to wtedy wrzucę cd. (jak będą chętni) albo chociaż fotkę.
-
Nowe nabytki szwajcarskie i niemieckie
jaccarta odpowiedział wocio19 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
A u mnie by wyglądał super!!! Wszystkie bransolety muszę zmniejszać. Łapę to mam sporą ale nadgarstek ... jak u szczura:) Extra nabytek. -
A czy ktoś tu obecny słuchał Radia BIS? Tam była fajna muza i ciekawe audycje. Mieli bardzo przyjemną ramówkę (odpowiednią do czasu pracy ) Podobał mi się brak nachalnych reklam i muzyka jedyna w swoim rodzaju: HURT----- http://makq69.wrzuta.pl/audio/7E0PGnnG8Mu/hurt_tak_jak_bolek_i_lolek Ri!codeh--http://djerzet.wrzuta.pl/audio/1ZMwusKtG9T/03._panny_do_wziecia Naiv------http://uzal.wrzuta.pl/audio/9KZwRxn7aDt/naiv_-_kolorowe_zycie i wiele innych. Na szczęscie po tej stacji zostały mi dwie wydane płyty i scieżki w necie....
