Jak ja się cieszę że ktoś to napisał... Dobrze że jest anglo języczne rolexforums. U nas rolex to ciągle temat tabu. Zazdrość, szydercze przytyki itp. Ile tu uogólnień. Zabawne że w Polsce tez zegarek wywołuje tyle emocji... Przez ręce przeszły mi 3, serwisowałem regularnie, pasjonuję się ich historią. Sumariner Mcqueena, Bond, Datejusty Reagana i JPII... Zostawiłem sobie Explorera bo jest "stealth", planuję zakup 114060 i będę go nosić aż wskazówki nie odpadną... Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk