Zanim kupiłem myślałem podobnie- zdecydowanie za krótki, ale jest taki tani, że zaryzykowałem😅 Mi sprawdza się do robienia feather sticków i dzielenia mniejszych konarów na podpałkę. Kijki na ognisko bez problemu zastrugasz, rękojeść jest bardzo wygodna. Oprócz niego mam skladaną piłę, więc w razie czego jest wygodniej jakąś gałąź ogarnąć niż wielkim ciężkim nożem. Do spożywki w terenie zawsze jakiś folder w kieszeni mam na czysto. Jakoś nie przekonuje mnie koncepcja jednego noża do wszystkiego, ale wiem, że niektórzy tak lubią. No i na fotkach ładnie wychodzi😉