-
Liczba zawartości
149 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Rhotax
-
Stojaczki /ekspozytory, akcesoria hand made
Rhotax odpowiedział Tajtek → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Dobra, wpadłem w trans Jeszcze taka wersja: śrubka i kręcenie 'potencjometrem'. Teraz przesuwa się z małym skokiem -
Stojaczki /ekspozytory, akcesoria hand made
Rhotax odpowiedział Tajtek → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
To tak w międzyczasie (bo z pudełkiem to jestem teraz na etapie 'eksperymentowania' co z tymi diodami led i podświetleniem), znowu przez przypadek trafiłem na stojaki z regulowanym rozmiarem https://www.alibaba.com/product-detail/adjustable-size-acrylic-watch-display-holder_736655423.html i znowu zacząłem jakieś eksperymenty jak to jeszcze inaczej zrobić, żeby precyzyjnie regulować rozmiar. Chciałem tak jak w tych z plexi coś na zasadzie elastycznego 'dzyngla', który ślizga się po ściankach i wpada w wycięte zagłębienia. Ale jak chciałem to zrobić dla tak mikroskopijnych rozmiarów (żeby skok był co 1 mm) to żeby uzyskać elastyczność to już się robiło to takie cienkie, że się łamało :/ To spróbowałem jeszcze jednego trochę, abstrakcyjnego pomysłu. Przesuwanie przy pomocy koła zębatego i zębatki I eksperymentalny prototyp to coś takiego, po jednej stronie zębatka z kołem i 'kluczyk' do kręcenia i przesuwania górnej części, a po przeciwległej stronie koło zębate z małą blokadą pozycji. Ale ostatecznie to znowu ze względu na małe odległości nie nada się dla moich potrzeb. Tzn. ja chciałem, żeby pół obrotu 'kluczykiem' przesuwało o 1 mm, a tutaj pół obrotu przesuwa na maksymalną wysokość. Czyli w sumie mam tylko jakby dwie pozycje, najniższą i najwyższą (no może jeszcze jedna gdzieś po środku). I znowu, żeby uzyskać tak mały posuw o jaki mi chodzi musiałbym zrobić tak małe kółko zębate, że te ząbki były by tak małe, że łamały/kruszyły by się przy drobnym nacisku czy tarciu :/ Zostawiam to sobie jako taką ciekawostkę. PS Nie robiłem takich jednolitych ścianek (tych na których opiera się pasek i zegarek) jak w poprzednich stojakach tylko wstawiłem takie 'patyki' w poprzek — żeby móc zaglądać do środka i widzieć co tam się dzieje -
Stojaczki /ekspozytory, akcesoria hand made
Rhotax odpowiedział Tajtek → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Aaaa, to chyba wszystko jest konsekwencją mojego wyjściowego założenia, żeby nasuwać na owal zegarek z już zapiętym paskiem, a w tym rozwiązaniu jakie proponujesz to się chyba tak nie da. W sumie jak zdejmuję z ręki to i tak muszę najpierw rozpiąć, a potem znowu zapiąć, więc teoretycznie nie powinno mieć znaczenia czy zapinam "w powietrzu" czy na stojaku. Na pewno to założenie powstało z 'nawyku', tzn. na poduszeczki nasuwałem, na plastikowe/plexi stojaki nasuwałem. Zresztą wydawało mi się, że dlatego chyba wszystkie stojaki jakie widziałem mają nóżkę po jednej stronie, bo druga strona musi być wolna, żeby można było nasunąć/zdjąć zegarek z zapiętym paskiem? No i jeszcze kwestia 'poręczności', wydaje się, że manualnie łatwiej/wygodniej jest zapiąć w powietrzu, a potem tylko nasunąć na owal niż zapinać mają w ręce i zegarek i stojak i ciasno i... tak dalej Ale pewnie nie da się zmienić długości szkła/plexi bez widocznej linii łączenia z dodatkowym fragmentem? W kwestii wymiany doświadczeń dzięki, będę miał to na uwadze. -
Stojaczki /ekspozytory, akcesoria hand made
Rhotax odpowiedział Tajtek → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
O! Na "koziołku"! Tego określenia szukałem Hmmm, a to, że widać te przypalone krawędzie nie przeszkadza, ten kontrast z jasnością sklejki? Albo gdybym chciał uzyskać taki efekt, że wnętrze pudełka czarne, stojaki czarne i tylko 'twarze' zegarków wyłaniają się z tej ciemności na pierwszy plan. A takie jasne stojaki mogłyby odbierać im uwagę? No i np. mam zegarek w 'czerwonym plastiku' i czerwony na czarnym to jeszcze tak elegancko wygląda, a czerwony na takim ni to białym ni to żółtym? No coś z powierzchnią tych sklejek trzeba by jeszcze zrobić, żeby dodać im 'szlachetności'. Np. te twoje jasne niektóre mają tak gładką, śliską powierzchnie, że aż mnie to hipnotyzuje Gładkie jak lustro! Jak świeżo ogolona głowa posmarowana kremem Próbowałem te listewki szlifować, lakierować, a i tak nie uzyskałem takiej gładkiej powierzchni. Może to być kwestia twardości drewna? Tak, dla mnie to też będzie eksperyment i gdy po latach (albo po miesiącach), któryś się ostatnie nie pęknięty, to będzie to oznaczało, że to ten — najmniej lubiany Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, chodzi ci o coś takiego? To pierwsze podejście. Ale właśnie wydaje mi się, że wyglądało jeszcze bardziej 'niesymetrycznie' i jak ktoś powiedział "topornie i masywnie"? A poza tym moje raczej nigdy nie będą leżeć, przez większość czasu stać pionowo, a raz na jakiś czas mogę poczuć ochotę na 'wyprowadzenie któregoś na spacer', żeby się przewietrzył i postał samotnie na biurku, a wtedy to właśnie ustawienie pod kątem 22,5°. No biorąc pod uwagę ile czasu zajęło mi dojście do samych stojaków to zanim powstanie szkatuła to...nie jeden by zdążył zapuścić brodę drwala Na razie 'uczę się po Internetach' o łączeniu plexi (zamiast szkła, bo plexi mógłbym wyciąć laserem), jak zrobić oświetlenie LED ale z baterii, itd. -
Stojaczki /ekspozytory, akcesoria hand made
Rhotax odpowiedział Tajtek → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Wreszcie jakiś krok naprzód! Bo potrzebuję pudełko na zegarki, ale: - nie na 4, 6 czy 10, takie znajduję do kupienia, ja potrzebuję na 7 :> - dodatkowo ja te pudełko mam na ścianie, czyli jest w nienaturalnej dla siebie pozycji tak jakby leżało na plecach, zapięciem do góry, a szyba jest skierowana do 'obserwatora' (patrzącego prostopadle na ścianę ), - no i te zegarki, które tam są tylko na poduszeczkach..turlają się, przechylają i leżą nierówno jeden względem drugiego, Więc zanim pudełko to najpierw potrzebowałem czegoś do mocowania/stabilnego ustawienia tych zegarków w pudełku w pozycji 'stojącej'. Ale taki 'stojak' powinien mieć jedną zasadniczą cechę, o której już tutaj pisałem - minimalnie regulowany rozmiar oraz idealnie było by gdyby miał kształt mojego nadgarstka, tak żeby 'plastikowe' czy skórzane paski rozciągał mi w tych miejscach co na moim nadgarstku. Na razie jeszcze nie zrobiłem odlewu nadgarstka. Co do regulowanego rozmiaru myślałem, że rozwiąże to dająca się ściskać poduszeczka ale...nie wychodziły mi te poduszeczki na tyle, żeby zrobić dwie identyczne, dodatkowo każda wychodziła jakaś krzywa Po prostu to ściskanie gąbki przy naciąganiu skóry wychodziło mi ... spontanicznie-różnie Co widać np. tutaj A poza tym na poduszeczce będą mi się przewracać, więc i tak musiałbym jeszcze dodawać jakiś stojak na ustawienie poduszeczki. Również te stojaki ze sprężynkami mi nie wychodziły. A poza tym wychodziły za duże, za szerokie. Ja potrzebuję czegoś minimalnego, tak żebym potrzebował jak najmniejszego pudełka. A jest tak, że mam w pewnym zakresie dostęp do grawerki laserowej. Ale do tej pory widziałem, że można tam robić 'kanciaste' rzeczy. Aż w końcu trafiłem w internecie na przykłady, że odpowiednio nacięta sklejka może być elastyczna jak...'papier' A skoro może być elastyczna i dać się rozciągać, to pomyślałem, że równie dobrze może dać się ściskać-sprężynować I potem nastąpiło wieeeeele prób i eksperymentów, żeby dobrać odpowiednią ilość nacięć ich szerokość, tak aby uzyskać odpowiednią sprężystość i zakres 'kompresji'. I ostatecznie zostałem przy czymś takim (widok bocznej ścianki stojaka): Jest oczywiście kwestia estetyki, tzn. widać te przypalane krawędzie sklejki a czasem nawet osmalone powierzchnie i tutaj będę musiał czymś to 'zamalować', poniżej eksperymenty z dwoma kolorami lakierobejcy: No i jeszcze kwestia nóżki/cokołu/piedestału czyli czegoś co sprawi, że to będzie stało prosto i nie będzie się 'turlać' po pudełku. I tu będę miał pytanie statystyczne, która z dwóch wersji jest 'ładniejsza' (bo mogę się wypowiedzieć tylko w kontekście funkcjonalności, a 'estetyka' to dla mnie za bardzo...rzecz względna i niemierzalna, żebym się wypowiadał ). a) Jest jedna wersja z jedną nóżką z boku, przykręcana śrubką umożliwiając obracanie. Druga wersja z dwiema...'ściankami' z nacięciami z jednej strony umożliwiającym ustawienie zegarka w pozycji pionowej i w pozycji 22,5 stopni. Mnie w wersji a) razi ta...niesymetryczność. Jeszcze bardziej jak założę tam duży zegarek i mam cały czas wrażenie, że to się przechyla na tę stronę bez nóżki Poza tym przez to, że ta nóżka jest POZA obrysem stojaka, będzie potrzebować więcej przestrzeni na jeden zegarek. Minimalnie ale jednak sam fakt wierci mi dziurę w mózgu ;D Ale ktoś mi powiedział, że jemu zdecydowanie bardziej podoba się wersja z jedną nóżką bo jest bardziej....delikatna, przez to elegancka, a ta druga przy niej wydaje się taka 'toporna', taka postawiona na kawałku kloca. No i mnie tym rozproszył w decyzji To tak chciałem zapytać szerszego grona, która wersja jest ... "ładniejsza"? PS I jeszcze takie zabawny komentarz na temat 'estetyki' tych nacięć umożliwiających wygięcie sklejki po okręgu. Mi to się skojarzyło z tymi starodawnymi biurkami, które były zasuwane/zamykane takimi jakby 'roletami z drewna', ale ktoś - "nie w temacie" przyszedł, rzucił okiem i znokautował mnie, rozbrajająco i szerze mówiąc: "Ty, to wygląda jak chlebak" -
Stojaczki /ekspozytory, akcesoria hand made
Rhotax odpowiedział Tajtek → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Ten Alibaba to zdaje się miejsce na transakcje pomiędzy 'hurtownikami' czy dystrybutorami, a nie dla detalistów (?) -
Stojaczki /ekspozytory, akcesoria hand made
Rhotax odpowiedział Tajtek → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
To jeszcze tak, a propos uniwersalnych, regulowanych jeśli chodzi o rozmiar paska jak i samą pozycję zegarka, stojaczków na zegarki — czy ktoś widział gdzieś w Polsce do kupienia taki ekspozytor: https://www.alibaba.com/product-detail/motorized-rotaryadjustable-size-acrylic-watch-display_60112219562.html ? -
Stojaczki /ekspozytory, akcesoria hand made
Rhotax odpowiedział Tajtek → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Mam odczucie, że to było by zbyt "bezczelne" , tzn. on się natrudził, nawymyślał, a tu nagle jakiś "truteń", który chciałby od razu wszystko wyłożone jak na talerzu No i gdzie wtedy była by rozrywka intelektualna, to jak oglądać kryminał i od razu pytać się "Kto zabił?" Nie wiem czy nie wpływało by to negatywnie na estetykę, tzn. po ściśnięciu szczęk na dole pozostawała by "odstająca" tulejka, ucinająca się nagle i pozostający goły fragment trzpienia. Hmmm, jak teraz o tym pomyślałem to w sumie nie mam pomysłu na jakikolwiek ogranicznik, który nie pozostawał by nazbyt 'samotny' po tym jak szczęki zostają ściśnięte ? Tak czy siak, z twojego opisu wychodzi, że kluczowym elementem, który mógłby kilka kwestii ujednoznacznić, było by zdjęcie — od dołu — tak, żeby zobaczyć jak to wychodzi z dolnej szczęki Ja na uchwyt/stojak lubię zakładać i zdejmować zegarek z zapiętym paskiem. Zapiętym dokładnie na tę dziurkę na którą mam go zapiętego na nadgarstku. I stąd, nad kwestią: rozmiar nadgarstka, a rozmiar stojaka, zacząłem się zastanawiać po tym jak kupiłem dwa stojaki z pleksi i okazało się, że nie dość iż każdy ma inny rozmiar, to jeszcze żaden pasujący do mojego nadgarstka :| I tylko fabryczny stojak CASIO (dołączany do zegarka) okazał się pasować pod mój nadgarstek — ale i tak — nie z każdym zegarkiem. I dzięki temu, że ten plastyk się minimalnie wygina, mogę na nim zmieścić każdy z moich zegarków. Stąd w ogóle nie interesowałem się takimi litymi, twardymi stojakami (np. z drewna) bo co będzie jak będzie w paru przypadkach za duży o milimetr czy 2, nie ścisnę go. I nagle zobaczyłem ten ze sprężyną i się...ożywiłem -
Stojaczki /ekspozytory, akcesoria hand made
Rhotax odpowiedział Tajtek → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Bo mi ten stojak...nie daje spać Im więcej nad nim się zastanawiam tym coraz bardziej wydaje mi się, że to jest trochę taki "majstersztyk" rękodzieła :> Chodzi o zastosowane drobne szczególiki, patenciki, które powodują, że dla mnie to jest jak..."perpetum mobile" Np. jeżeli to jest sprężyna, te szczęki są ruchome to wydaje się, że ruchoma jest górna szczęka i obniża się w kierunku dolnej szczęki. Ale musi się poruszać z jakimś "trzpieniem", który porusza się w dół wewnątrz tej sprężyny gdy jest kompresowana, ale również musi się poruszać w górę gdy sprężyna jest "rozluźniana". Na górnej szczęce nie ma otworu wylotowego, więc musi być tam jakoś ten trzpień przymocowany na stałe (ale jak — to też jest dla mnie zagadką — na "wcisk", na klej ?). Co z kolei implikuje, że trzpień przemieszcza się wewnątrz dolnej szczęki, ale wtedy...jakim sposobem ta dolna szczęka utrzymuje się na stałej wysokości ?? I jeśli trzpień się porusza w dół...to dlaczego nie wychodzi dołem z podstawki ? Przychodzi mi do głowy pomysł z jakąś "tuleją" między dolną szczęką, a podstawką i ten trzpień porusza się wewnątrz tej tulei. I to ta tuleja utrzymuje dolną szczękę na stałej wysokości. To teraz kolejna ciekawostka — czy coś utrzymuje/blokuje ten trzpień przed wysunięciem go całkowicie w górę, tzn. jak nie ma tam żadnego zegarka i złapiemy za górną szczękę to uniesie nam się cały stojak czy tylko górna szczęka z trzpieniem powodując, że całość się "rozleci". Jeśli jest zablokowany — to jak ? No naprawdę ten stojak daje mi "rozrywkę" niczym interpretacja filmu psychologicznego Ze względu na te liczne "zagadkowe rozwiązania" (dla mnie) i wiedzę techniczną jakiej trzeba, żeby wymyślić i zastosować te wszystkie "patenciki" — daję temu stojakowi moją osobistą nominację na najbardziej zaawansowany technicznie stojak jaki widziałem na tym portalu A jeszcze zastanawia mnie czy to się nie powinno wyginać na tę stronę po której nie ma tego trzpienia. Jeżeli jest siła ściskająca, a podpora jest tylko z jednej strony to czy to nie powinno zakłócić równoległego ułożenia szczęk względem siebie ? PS W jaki sposób dać pogląd innym o czym mówię, jeśli nie można "cytować" obrazków ? Można tylko dać odnośnik do wpisu, który zawiera w sobie ten obrazek ? Teraz trochę z innej beczki, ale odnośnie kształtu "szczęk" w stojakach. Czy taka poduszka, szczęki itd. nie powinny mieć wielkości i kształtu zbliżonego do nadgarstka właściciela ? Pewnie na bransolety to nie ma takiego wpływu, ale zastanawia mnie w przypadku pasków skórzanych i silikonowych | gumowych. Jeśli ja, zapinam pasek, powiedzmy symbolicznie, na piątą dziurkę, a na stojaku on jest zapięty szerzej albo węziej to czy to po dłuższym czasie go nie zdeformuje ? Nie zdeformuje w sensie nie sprawi, że nie będzie tak dobrze przylegał | pasował do mojego nadgarstka (będzie wygięty, zaokrąglony w innych miejscach niż sugeruje to kształt mojego nadgarstka )? -
Stojaczki /ekspozytory, akcesoria hand made
Rhotax odpowiedział Tajtek → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Tam, któryś z użytkowników, zaraz po tym zdjęciu "zaryzykował" stwierdzenie że pewnie ten stojak daje możliwość regulacji rozstawu. Ale tak się przyglądam i nie widzę tam żadnej śruby, ani czegoś takiego co umożliwiało by płynną regulację i ustawianie konkretnego rozmiaru rozstawu ? Ale z drugiej strony jest ... sprężyna. I długo mnie męczyło — po co tam sprężyna? A czy to nie chodzi po prostu o to, że ta sprężyna "nieustannie" rozpycha te dwa klocki, a to właśnie jak ciasno zapnie się pasek zegarka decyduje o tym na jaką odległość ta sprężyna będzie miała możliwość rozepchania tych dwóch "klocków" ? -
Dzięki Panowie. Ale przypomnę, że ja szukam czegoś na ilość...mniej niż 10 sztuk Te co wy pokazujecie, to z mojego punktu widzenia mają charakter...hurtowy To jeszcze tak na chwilę wrócę do prostego pytania, te "rury", które tam pokazałem na jednym zdjęciu — zegarki na nich się "ślizgają" czy jak się zapnie to będą trzymać swoją pozycję niezależnie od tego jak będzie obrócona "rura" ? Ktoś miał z nimi styczność?
-
Nie, nie używam fb. A to zdjęcie to tylko przykład, tzn. ten ktoś robi też takie małe "pudełka" (np. 8 zegarków) ?
-
Nie rozumiem A po kliknięciu w ten odnośnik mam coś takiego:
-
Po wielu godzinach szukania po różnych allegrach i sklepach w końcu się poddaję i zapytam desperacko wprost. Potrzebuję "czegoś do przechowywania zegarków" (dla uproszczenia nazwijmy to — ekspozytorem) ale o konkretnych funkcjonalnościach. 1. Ma wisieć na ścianie. 2. Zegarki mają być widoczne. 3. Ale mają być zamknięte (ze względu na ochronę przed kurzeniem się). 4. Dobrze by było jakby można było SWOBODNIE wyjmować POJEDYNCZY zegarek. Z tego względu na razie odrzucam "ekspozytory", które mają kształt długiej rury i na nie zakłada się kilka zegarków (np. tego typu https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/8a/c1/f5/8ac1f59c83361abd61afd479ac6bfbcd.jpg ) Żeby wyjąć jeden, który jest np. po środku, to muszę zsunąć wszystkie z boku zanim dojdę do tego środkowego, albo obracać ten jeden zapięciem do przodu i odpinać tylko nie wiem czy jeśli z założenia ma to JAK NAJMNIEJ odstawać od ściany to czy nie będzie ZA CIASNO, żeby móc tak swobodnie obracać zegarki na takiej rurze (?). 5. Będą tam m.in. zegarki ze sztywnym (plastykowym) paskiem. Czyli odrzucam również taką opcję, że zegarki sobie wiszą płasko powieszone klamerką "na gwoździku". Na razie miałem takie zwykłe pudełko z szybką jak np. to http://mixmaxworld.pl/environment/cache/images/300_300_productGfx_52780e3b2d5882f2dd01dc517fca05fe.jpg które jakby stało (zwrócone szybką do obserwatora patrzącego na ścianę) na dwóch, ozdobnych "wspornikach pod pułki" (no wiecie, coś takiego http://odlewyozdobne.pl/wp-content/uploads/2012/01/ra5-1024x1024.jpg ) przymocowanych do ściany. Nie musiałem nic zdejmować z haków tylko podnosiłem pudełko, otwierałem i wyjmowałem pojedynczą poduszeczkę z zegarkiem. Albo przy większej wprawie mogłem nawet otworzyć pudełko pozostawiając je na tych wspornikach i wyjąć jedną poduszeczkę. Ale zwiększyła mi się liczba zegarków. Następne w kolejności (jeśli chodzi o ilość zegarków) pudełka jakie znajduję to takie http://bazarek.gallery/76301/6822/756443/6873657214b792647d460b.jpg — a to już za dużo miejsc na zegarki I głupio będzie wyglądać na ścianie z takimi "pustkami na pułkach" jak w PRLu ;-) Więc wygląda na to, że będę musiał sam sklecić jakieś pudełko ze sklejki i plexi (głównie ze względu na ochronę przed kurzem), tylko nie wiem właśnie co wybrać na samo 'mocowanie' zegarków. W odpowiedniej, sztywnej pozycji, ale z możliwością łatwego wyjmowania pojedynczego zegarka. Wersja z pudełkiem z poduszeczkami, położonym "w pionie", ma jeszcze jedną, estetyczną wadę :> Bo jak pudełko leży to wszystkie zegarki leżą równo, "centralnie", ale jak się pudełko obróci to wtedy wszystko zależy od wielkości zegarka i te poduszeczki się obracają i jedne zegarki są wyżej, inne niżej...taki burdel. No i teraz pytanie — czy ktoś widział taki "ekspozytor" na ścianę, który by spełniał te warunki ? Jeśli miałbym robić samo "pudełko" własnoręcznie, to nie wiem na jaki wariant mocowania samych zegarków się zdecydować. a) poduszeczki, a wtedy dodatkowo przegródki, no i pozostanie ten irytujący problem obracania się tych poduszeczek gdy są w pionie, "rura", taka odkładana do pudełka (nie zamocowana w nim na stałe). Wyjąć rurę, wziąć odpowiedni zegarek, odłożyć rurę. Ale czy na rurze zegarki nie będą się obracać ? Tutaj http://www.pmwatch.pl/galerie/s/stojak-roller_824.jpg wydaje się, że wszystkie zegarki są równo (w osi) ale może to dlatego bo są zwrócone W GÓRĘ, a na ścianie ja zegarki chcę mieć zwrócone w stronę obserwatora (w pionie), a może nawet lekko w dół (jeśli całość będzie wisiała gdzieś powyżej poziomu oczu) ? Czy wtedy ciężar zegarków nie spowoduje, że będą się obracać na tej rurze i opadać w dół ? c) A może po prostu kupić kilka takich stojaczków https://d-ale.ppstatic.pl/kadry/g2/o/14/78/35/4515319_1_d41d_s.jpeg Ustawione blisko jeden obok drugiego, a potem tylko otwierać klapkę, wyjmować jeden stojaczek z zegarkiem i go z powrotem odkładać ? Chociaż tutaj, znowu to drobne zagadnienie, że zegarki będą skierowane w górę, a obserwator będzie oglądał je jakby...od dołu :? PS. Na koniec taki bonus Ekspozytor który bardzo mi się spodobał ze względów .. stylistycznych Byłby prawie idealny, gdyby nie pkt 3. — nie chroni przed zbieraniem się kurzu.
-
Z albumu: CASIO GA-100B-4A (mod)
Ta, jestem dzieckiem 16-bitów Pierwszy komputery to nie Commodore 64 ale też nie PC 386 Tylko właśnie Amiga 500, Atari St ... Jakże poczułem ogromne rozczarowanie gdy po latach dowiedziałem się, że ATARI to wcale nie japońska firma a ten symbol w logo to wcale nie góra Fuji -
Z albumu: CASIO GA-100B-4A (mod)
-
Z albumu: CASIO GA-100B-4A (mod)
