I sadzisz, ze na tzw zachodzie, nie ma starszych ludzi, osob, ktore kupily samochod za 500 euro, mlodych kierowcow, szalonych hulajnodziarzy, czy zapatrzonych w telefony pieszych?
Odpowiem - sa.
Roznica jest taka, ze ludzie szanuja innych uczestnikow drog, daja im prawo do istnienia i popelniania bledow. Ja nie poczuje sie gorszy, bo ktos wjedzie przede mnie. Nie, bede rozpaczac, bo przyhamuje przed przejsciem, podczas gdy ktos nie chcial jednak przejsc. Nie ucierpi moje ego, bo ktos mnie wyprzedzi gorszym samochodem 😉