Nie przejmuj sie, ja tez stary jestem, a przywiazywac sie do jednego modelu spodni zaczalem po 30tce [emoji28] Teraz sie raz na jakis czas zmuszam, zeby poprzymierzac (chociaz!) nowosci [emoji4] Nie polece Ci zadnego sklepu w wawie, ale rozejrzyj sie za Nudie i Edwin, stosunek cena / jakosc jest ok na poczatek. Teraz sam zaczynam wchodzic w male japonskie marki, jak tylko cos potestuje, to dam znac [emoji4]
Pisze o przywiazaniu do jednego modelu ubrania (np spodni), ktore to zwieksza sie wraz z wiekiem. Zauwaz, ze starsi ludzie, w wieku 70-90 lat, nie nosza nowych / nowo strojonych ubran. Nosza takie, ktore maja nawet 40-50 lat, czesto nie ze wzgledu na to, ze ich nie stac, a z powodu tego dziwnego przywiazania.
To bardzo dobry plan... Tez zauwazylem, ze coraz bardziej cenie sobie te same, znane mi kroje. Coraz rzadziej szukam nowosci... I tak, nosze prawie wylacznie tapered classic.
Z drugiej strony, bardzo nie chcialbym zamienic sie w dziadkow, ktorych mozna spotkac w PL na ulicach. W spodniach majacych 40 czy 50 lat 🙈
nudie maja super koncept dotyczacy naprawiania swoich produktow, ale edwin nadal u mnie stoi wyzej pod kazdym wzgledem 🤔
Porzadne jeansy potrafia wytrzymac dlugo
Z Edwinami jest tak, ze te tansze modele ujda, te trozsze - selvedge, sa o wiele lepiej wykonane i uzyty material jest tez lepszy
znaczy juz sie zestarzales, a jak wycofaja ten model to bedziesz plakac 😅
Tak, dżinsach [emoji28] Praktycznie kazdy nosi, ale niewielu jest naprawde wkreconych… ja powoli sie wkrecam [emoji28] Zazwyczaj nosze Edwiny i Nudie, ostatnio dalem sie namowic na swoje pierwsze spodnie unwashed zrobione z denimu od Nihon Menpu. Zastanawiam sie nad kupmem Momotaro, Samurai, Blue Jeans, Iron Heart czy Tanuki [emoji848] A Wy jakie macie doswiadczenia?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.