U mnie z polityka jaka maja jest im ciezko.
Teoretycznie ceny sa nizsze niz swietej trojcy, ale nie oferuja rabatow flotowych (a taki rabat moze otrzymac praktycznie kazdy, kto pracuje dla firmy z wieksza iloscia osob niz 5) oraz oferta leasingu jest srednia (leasing moze wziac nawet osoba prywatna). Finalnie ich samochody wychodza drozej, duzo drozej.
U mnie taki samochod to plus, jest wiele ludzi, ktorzy chce miec cos "luksusowego", ale bez znaczka rzucajacego sie w oczy. Ilu jest Polakow, ktorzy wydadza 300-400k zl i nie beda chcieli miec znaczka, ktore rozpozna sasiad?
Ja Ci mowilem 😛