Opiekując się Jaśkiem mam sporo czasu na zaległości filmowe i tak: "Los Numeros" żenada, "Sanktum" dłużyzny, niepotrzebny patos i naciągana dramaturgia dla wielbicieli gatunku spodziewałem się po Cameronie czegoś więcej, "Tożsamość" przyjemny dreszczykowaty, prosty ale do obejrzenia i największe zaskoczenie "Geneza Planety Małp", podchodziłem do filmu bardzo sceptycznie jednak film wciągający inny niż pozostałe projekty z małpami w tle, niesamowicie dobrze generowane postacie małp, ciekawa fabuła , naprawdę całkiem dobra rozrywka Następny w kolejce czeka "Kowboje i obcy". Z wielką niecierpliwością oczekuję premier bliższych i dalszych tj "Apollo 18", "Riddick 3" oraz mam nadzieję genialne dzieło Ridleya Scotta "Prometeusz" czyli 5 część sagi Obcego, podobno wiosna 2012