Paweł jeżeli chcilbym robic jakis konkretny zegarek realistyczny to pewnie i bym zapytal, ale to dla mnie rodzaj zegarka nie miał znaczenia. Mial to byc zegarek z godzina i data narodzin w stylu zegarka kieszonkowego, taki projekt dostalem i taki mi sie spodobal
Popieram, jest tam kilku artystów którzy pracują w różnych stylach. Na tatuażu nie ma co oszczędzać bo póżniej będzie płacz. Ja jestem w trakcie, brakuje jeszcze skrzydeł i tła.
No mikroskop to byłaby chyba troche przesada ale jezeli w salonie poprosisz o lupe żeby zobaczyc dobrze detale tarczy to nie jest żaden wstyd i nie ma z tym problemu. Sam tak ogladalem na swoim Moonphase odcisk buta na wskazaniu fazy ksiezyca.
Ja tam troche kolegow rozumiem. A co oni niby w tym życiu stracą że poswieca podczas zakupu wymarzonego zegarka 15min wiecej czasu na dokladne jego obejrzenie? to nie zakupy w warzywniaku, chodz tam w sumie tez lubie zobaczyc czy pomidory nie sa obite, a banany nie podgnite.
Mimo wszystko chyba jednak bym oddał zegar do sprawdzenia np do Pieśkiewicza bo ma chyba autoryzacje Rolexa i obyłoby sie bez odsyłania zegarka do Szwajcarii. A u mnie :
Dzięki jeszcze raz za miłe słowo. Niebieski też jest super, fajnie byłoby mieć oba! W założeniach ma to być zegarek na lata więc ostatecznie zdecydowała uniwersalność i ponadczasowość czarnej wersji.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.