Święta prawda. Generalnie ludzie nie mają pojęcia jaki zegarek się ma na ręce. Oprócz powszechnie znanych "manufaktur" takich jak Diesel, EA i podobne.
Z tym jest problem. Bo w niej jest ciężko znaleźć coś słabego. Po prostu jakoś szybko mi się znudziła. O wielu zegarkach myślałem, żeby wrócić. Do jednego, a w zasadzie do dwóch wróciłem. Ale do 300 nie. Nic mnie do niej nie ciągnie.
Na bransolecie również super. Tylko czy nie będzie bardzo ciężki? Jak to mówią ładnemu we wszystkim ładnie. Choć widziałem zdjęcia z paskiem ze skóry chyba z węża. Dramat. Edyta. Zanim doczytałem wątek do końca widzę, że też Michał zastanawiasz się nad wagą.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.