Wiem, że to zabrzmi jak zegarkowa herezja i wyjdę na ignoranta, ale zegarek NIGDY nie miał serwisu…
Nigdy nic się nie działo, rzadko muszę korygować czas, więc zakładam, że trafił mi się bardzo udany egzemplarz ety.
No zegarek bajka…
Mogłoby się wydawać, że tarcza jest płaska i nudna. Indeksy malowane, monochromatyczne…Nic bardziej mylnego! Tarcza wygląda wyjątkowo. Abstrahując od geniuszu projektu i wysublimowania, odbiór estetyczny jest wspaniały. Sam kolor jest ciężki do opisania, od srebrnego, przez miękką, ciepłą biel, aż do odcieni écru.
Udanego piątku🙂
Witajcie koledzy i miłośnicy Cartiera.
Chciałem się przywitać i złożyć wniosek akcesyjny do kluby marki!
Forumowiczem, a raczej czytelnikiem forum jestem od blisko 15 lat.
Od czasu do czasu pospamuję wątek zdjęciami mojego nowego nabytku.
Zegarek nabyłem od znanego wszystkim - nie tylko tej grupy - forumowicza Bartka, któremu chciałem niniejszym podziękować za realizację dogonienia jednego z króliczków.
Pozdrawiam,
Jakub
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.