śmiały84, to myśl tak dalej Poza tym cło i podatek vat, to dwie odrębne kwestie. Cło naliczane jest za każdy przedmiot importowany, powyżej 150 euro, lub 200 dolarów. Jeżeli nie przekroczysz tej kwoty ( suma zakupu przedmiotu i kosztów jego wysyłki), nie płacisz. W każdym innym wypadku jest naliczane cło. Kwota cła, zależna jest od tego co importujesz. Obok - strona, z informacją taryfową : http://isztar.mf.gov.pl/isztar/taryfa_celna/web/main_PL Przesyłki o wartości do 45 euro, mogą zostać zwolnione z podatku vat, który wynosi 23%. Pamiętać przy tym należy, że jest to suma wartości przedmiotu, wraz z kosztami wysyłki. W przypadku, gdy przekroczysz wartość 45 euro, obowiązuje już podatek vat. Na nasze nieszczęście, urząd celny w ostatnich latach jest wyjątkowo skrupulatny. Są co prawda szczęśliwcy, którym udaje się importować towar i nie płacić haraczu, ale to skrajny margines .. Swoją drogą, dziwię się bardzo, że dokonujesz zakupów, nie biorąc pod uwagę tego, że możesz zostać poddany dodatkowym kosztom związanym z importem .. To lekkomyślne Ja sprowadzając zegarek, staram się dotrzeć do takiej oferty, która nawet po uwzględnieniu podatku, będzie korzystniejsza niż zakup w naszym rodzimym kraju. Dodatkowo weryfikuję skrupulatnie, skąd będą nadawane przesyłki. To minimalizuje możliwość naliczenia opłat.