No wreszcie udało mi się sfinalizować zakup GW-6900. Szukałem czarnego, a kupiłem ... cytrynkę Sprzedawca z OLX dziwnie upierał się przy tym, by zrezygnować z sprzedaży za pośrednictwem allegro, dlatego też zrezygnowałem. Napisałem natomiast do innego sprzedawcy z OLX, który wystawił na sprzedaż nówkę sztukę z Grudnia. Notabane, dziękuję za podesłanie linka do tej oferty. Tylko nie wiem komu, bo nie pamiętam, a spamujecie z częstotliwością strzału karabinu maszynowego, więc przekopywać się nie będę Fakt jest taki, że sprzedający okazał się wyjątkowo elastyczny w podejściu do sprawy. Zegarek wystawił bez problemu na allegro. W dodatku za odpowiednio niższą ceną. Kosztował 430 zł Teraz mam w planie obowiązkowy zakup czarnego garniturku, oraz bransolety, by dopełnić całości. I tak sobie myślę, że to dziwne, iż niepozorny przedmiot jakim jest zegarek, daje tak wiele radości