zdjecie przede wszystkim podbija cene, chociaz zastanawialem sie wczoraj wieczorem nad jednym baltykiem ktorego sprzedal w chorej cenie. czy przypadkiem nie byl to jakis tam zegarek, ktory mial nazwe nasmarowana na ladnie pomalowanej tarczy? bo tak to wygladalo. poza tym: kupic ciekawy zegarek podniszczony - 30 zl, chromowanie koperty 30, wskazowki odnowic 20, tarcze odnowic przy hurtowych ilosciach pewnie z 60, daje lacznie 140zl. teraz sprzedac za 300 i mamy wszystko jasne :wink: (ps. nie pilem jeszcze kawy i pewnie dlatego tak dziwnie analizuje rano :wink: ) --------------------- lapajl, i co by Ci tu zrobic? budzet wyczerpany juz, a Ty sprzedajesz kolejne ciekawe sztuki powiedz mi, czy ten Twoj zegarmistrz te koperty pozlaca czy w takim dobrym stanie je miales? bo mam 3 koperty wlasnie nieciekawe i chcialem je odnowic, ale w annpol'u sie z tego wycofali, a jak znalazlem inna firme, to mi powiedzieli ze po 70 zl zloca :? wlasnie zrobilem test: majac swiadomosc ze np. ten cornavin jest w super stanie i ze jest to poczatek licytacji, dalem kwote 50 i wiedzialem ze nie bede wygrywajacym. teraz juz cena dobila 100 i wg mnie pojdzie jeszcze wyzej, w granice conajmniej 200 sie porobilo...