Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mandaryn44

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1650
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez mandaryn44

  1. Miałem NX 350 na weekend. Żona była zachwycona, powiedziała, że jak będzie zmieniać swoją CX-3 to ona chce NX. Ja się wyleczyłem całkowicie. Zapewne bezawaryjne ale nie szukałbym tam jakichkolwiek emocji, wrażeń z jazdy itp. Co do audi, miałem Q5 TFSI i mam A7 TFSI. Nie zauważyłem brania oleju, słabszej obsługi pogwarancyjnej /zawsze była 5 lat/, jakichkolwiek problemów z DSG. Jedyna usterka w Q5 to zapchana nagrzewnica, bo płyn zawierał jakieś krzemionki czy silikaty i to powodowało, że po 3-4 latach mi się zatkała, problem znany, wymienili na gwarancji na non-silicat. Pierdoły z elektroniką w stylu tempomat adaptacyjny mi się na autostradzie rozkalibrował, ale sam się skalibrował za dwa dni - strasznie wkurzające, bo musiałem pilnować pedałów .... Wymiana oleju w skrzyni zgodnie z planem, wymiana oleju w silniku co 10 tyś. a nie 30. 3 miesiące jeździłem też A6 w dieslu, super spalanie na autostradzie. Miałem też kiedyś toyotę corollę verso. I to był jedyny samochód jaki miałem, który zawiódł mnie na drodze - pękł drążek i na tym skończyła się jazda. Laweta itp. Straszna tandeta plastikowa była w środku, jakby deska rozdzielcza z butelek z recyklingu, tak jest do dziś w tych toyotach, co ciekawe lepiej się czułem jak wsiadłem do RAV4 niż w NX. Ale prowadziła się dobrze. Kolega kupił, potem dał córce. Silnik ma 380 tyś. i suchutki. Kolega ma XC-60 B5, służbowe, jeździ na okrągło, strach po nim auto kupić, taksiarze robią mniej kilometrów. Nie narzeka, ale coś tam robił, miał jakieś zastępcze przez chwilę. Kolega ma stelvio - żadnych problemów oprócz jakieś usterki w lampie przedniej. Jedyne auto które nigdy mnie nie zawiodło to stilo, którym jeździłem 8 lat od nowości. Także reguły nie ma. ChatGPT to nie jest miejsce na szukanie wiarygodnych informacji, to jest agregat informacji z różnych źródeł, a te są .... różne. Musisz się dopasować, posiedzieć w aucie, poczuć dobrze, wybierz według własnego oglądu a nie co my tu radzimy. Każdy jest inny. Weź auto na dłuższe jazdy albo na weekend. Wtedy zobaczysz. Czasami są drobiazgi ale skutecznie zniechęcą a czasami te drobiazgi spowodują, że się zakochasz.
  2. Ja z kolei uważam przeciwnie. XC60 ma już swoje lata ale wygląda świeżo i fajnie. A NX to taka jeżdżąca nuda. Żadnej emocji,, taki ideał na grzyby. Oba w sumie dla starszych statecznych panów albo ich żona ale po tym co tu czytam o jakości Volvo to trzeba przyznać że kolega jednak ma cohones, że się na to porywa.
  3. mandaryn44

    LEGO

    Fajne. Gdzie to? I jak montujesz figurki?
  4. Przesada. Wymiana 5 minut może.
  5. Filtr kabinowy wymienia się samemu minimum raz w roku, a najlepiej co pół roku. Kup dobry węglowy i wymień sobie sam. Proste i tanie. Ufff, trochę to Twoje audi chwilą oddechu od epopei z XC60😀.
  6. Każdy Hyundai czy kia będzie w standardzie mieć to za co w premium dopłacasz grube tysiące. Tak działa logika marek premium. Golas premium nie ma nic i zawsze wygląda jak nie dorobiony. Hyundai i Kia to porządne marki i nie mają się co wstydzić przy niemieckiej trójce. Jasne, materiały itp ale to są naprawdę dobre auta.
  7. Pół roku czekania to się upewnij jaki rocznik bo dostaniesz w styczniu rok starsze auto i już jesteś do tyłu. Skóra bez wentylacji? Plecy mokre, w zimie zimno zanim się fotele ogrzeją?
  8. 800 to sama usługa. W dwóch ASO. Cena chyba rzeczywiście zależy od ceny auta ...
  9. Właśnie taki mam plan. Wymienię teraznpo 3tys. Potem jeszcze po 10k i po 20k. A potem 30 u nich. Przy 20 założę korek ori. Nie lubię być dymany.
  10. Auto na gwarancji? Moje tak i mam zagwozdkę.
  11. Zawsze jeżdżę z moim olejem itp. Mój brat handluje częściami. Robocizna 800. Dlatego się irytuję, bo mi za odessanie wezmą 8 stów, i zrobią pompką jak z lidla, a złożenie mam takie, że syf spłynie. Umiem sobie olej wymienić sam, ale jakby chcieli 400/450 to przeżyję, 800 to już przegięcie. Wiem, jak kogoś stać na konia to i na bat, ale mi się pieniądze nie rodzą na drzewie, muszę się narobić. Czasami zazdroszczę koledze, który od 20 lat ma zawsze służbowe auto i ma gdzieś takie dylematy jak ja teraz. Nie ma w aucie czujnika, żeby się połapali, że było wymieniane. I tak będę wymieniał co 10 tyś. a nie jak ASO co 30k.
  12. W innym ASO mi powiedzieli, że korkiem robią. Ceny są jednak zaporowe - 800 za wymianę oleju to jednak sporo.
  13. Chcę wymienić olej w nowym A7 2.0 tfsi 265 km. Po 3tys kilometrów przebiegu. Zlać syf. W ASO chcą odsysać , ponoć W tym silniku się odsysa. Pierwsze słyszę, zresztą chciałbym zlać całość a nie zostawić na dnie. Ktoś ma jakieś doświadczenie z takim podejściem? Chyba ich oleję i pojadę tam gdzie zlewają. Żadna sztuka, sam to umiem zrobić ale wiadomo, gwarancja. W sumie jakbym korek nowy kupił oryginał to pewnie by się nawet nie połapali, że ktoś wymieniał.
  14. Nie no ja nie wiem co lepiej. Tym bardziej, że RAV4 właśnie jest nowa generacja. Więc co kto lubi, mi się RAV4 podobała bardziej od Lexusa aczkolwiek plastiki lepsze w Lexusie. Jednak ergonomia i takie wrażenie pierwsze lepsze w ravce. No i ekran da się podzielić na części, co dla Lexusa jest nieosiągalne ;-))
  15. Dlatego to inteligencja sztuczna. Chociaż żywa dzisiaj też potrafi być ....taka inna.
  16. W tucsonie to sprawdź bo są dwa różne tunele środkowe, nie wiem czy to wersję jakieś czy coś ale one się bardzo różnią. Pamiętaj też nx ma napęd hybrydowy poprzedniej 4 generacji, bliźniak, moim zdaniem lepszy, RAV4 już w poprzedniej miała 5 gen.
  17. Co do aut służbowych to one są często bonusem a nie narzędziem do pracy. Więc każdy z ich korzysta jak chce. Ja muszę sobie kupować sam... A co do jazdy po mieście, to najlepiej mi się jeździło kiedyś yarisem jakimś zastępczym. Coś pięknego, wszędzie wjechał, wszędzie zaparkował. Strasznie wygodne do miasta. W trasę chyba wolę większe ;-) Niemniej ten santa fe to właśnie taki krążownik na urlopy. Bardzo lubię takie auta ale do wyjazdów, estetyka to już kwestia gustu. Jeden woli takie, inny inne. Nie jest zły. Generalnie chyba hyundai daje sporo w miarę rozsądnej cenie, a ergonomicznie super.
  18. 2 litry tfsi. 265 koni. Pięknie jeździ, mruczy, nie wyje, zbiera się jak zły. A bezawaryjność się okaże bo przejechałem dopiero 2tys km.
  19. Ja jeździłem suvem, a wziąłem A7. Wszyscy koledzy są w szoku, bo ponoć jak pojeździsz suvem to nie kupisz zwykłego. A ja jestem zachwycony. Inna jazda.
  20. PGR ekstra, ale G to już super.
  21. To z jego chyba była ta świetna hitowa piosenka?
  22. Chyba jeden silnik i za drogi. Ale ponoć świetne auto. Lexus NX rozumiem? Moje największe rozczarowanie. Napalony byłem jak nie wiem na co. Wziąłem na weekend wersję jakaś super hiper i podziękowałem. Wyjąca jak cholera skrzynia biegów, gumowy układ kierowniczy, żadnego czucia drogi, kompletnie. Strasznie czuć prędkośc, jechałem 110 a żona mówi co tak pędzę, jakbym jechał że 160. Wyświetlacz kierowcy pokazuje nie wiadomo co, HUD tak samo, chaos. Ekran centralny nie da się podzielić na części, masz wielki telewizor i dużo piątek przestrzeni na nim jak jest np. radio. Baba od nawigacji się na ciebie drze, naprawdę, polecam sprawdzić. Fotele skóra ale bez wentylacji i ogrzewane bez podparcia bocznego ud, kierownica ogrzewana częściowo i nie grzeje na szwach, więc końce palców czują zimno. Lusterko prawe nie ściemnia się. I pełno takich dupereli. Bagaznik całkiem całkiem. Jedyny plus to chyba bezawaryjność, ale to taka lepsza toyota, a jedyny samochód jaki mi się rozkraczyl na drodze to toyota. No bardzo emerycko-kobiecy. To auto się kupuje dla żony / moja była zachwycona/ albo jak zaczyna ci dokuczać prostata.
  23. Miałem do czynienia w taki sposób, że siedziałem w salonie i się bawiłem. Moim zdaniem użytkowa petarda na długie podróże. Ergonomiczny, wszystko pod ręką, bardzo dużo miejsca, schowków itp., chyba ma 3 rzędy ale nie jestem pewien. Do miasta za duży, takie pudełko jest mało wygodne po mieście. Jeśli miałbym wybierać auto pod kątem podróży z rodziną to super. Inaczej nie.
  24. Super. Warto o takie klasyki dbać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.