pozwolę sobie na odrębne zdanie. mam przepiękny baltany w stylu dirty dozen, czy octopusa, proximę czy pewnie mógłbym coś jeszcze wymienić. wygląda to ślicznie.
ale. mam też jedno tandorio, gdzie w 36mm zegarku zastosowano tak grubą kopułkę że żal (patrzeć). też coś sknocono w seaknighcie. a bardzo podobny w stylu (do tandorio) addie, świetne wypukłe szkiełko podkreślające przepiękną miedzianą tarczę. dwa bardzo podobne a jak inne wrażenia.
więc w sumie nie mam większych zastrzeżeń do większości moich zegarów z lekko wypukłym czy wręcz kopułkowym szkłem.
i nie chodzi też o materiał, bo i pojawia się akryl, głównie aby oddać styl starych zegarów...