Życie płata różne figle . Zalicytowałem w końcu grudnia białego recorda ( praktycznie tylko dla tarczy ) bo ostała się w ładnym stanie , i zapomniałem. Kilka dni temu zadzwonił do Mnie gość a Allegro i wrzeszczy dlaczego nie zapłaciłem za zegarek ? . Jaki zegarek myślę . I okazało się ,że Moje podbicie zrobiło się zwycięskie , a myślałem że jak początek aukcji to Mnie przebiją spokojnie Podam cenę bo nie Chcę pytań na priv 307 zł z wysyłką . Prawdę mówiąc chyba zostawię tarcze jak jest , przełożę do tej od Głowackiego Więcej zdjęć potem . Co ciekawe facet - ojciec chciał podarować całą kolekcję synowi , widziałem tam Tissoty Doxy Atlantiki , ale Jego syn powiedział Ojcu , że nie będzie szrotów nosił . Powiedziałem gościowi ,żeby uświadomił synka ile stracił na tych szrotach . Tatuś mówił że jest szczęśliwy że poszły nawet za małe pieniądze , ale do ludzi którym sprawią frajdę . Życie jest jak pudełko czekoladek