Caliber 89
Użytkownik-
Liczba zawartości
843 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Caliber 89
-
Z albumu: Glashutte Spezimatic - Bison
Glashutte Spezimatic - Bison -wersja srebrna -mechanizm automatyczny Spezimatic 26 kamieni -na dokłdnym chodzie -cyferblat niemalże w stanie idealnym -koperta w stanie bdb -koronka oryginalna choć widać na niej już przetarcie -szkiełko nowe -pasek nowy, Birkenstock© Caliber 89
-
Z albumu: Glashutte Spezimatic - Bison
Glashutte Spezimatic - Bison -wersja srebrna -mechanizm automatyczny Spezimatic 26 kamieni -na dokłdnym chodzie -cyferblat niemalże w stanie idealnym -koperta w stanie bdb -koronka oryginalna choć widać na niej już przetarcie -szkiełko nowe -pasek nowy, Birkenstock© Caliber 89
-
Z albumu: Glashutte Spezimatic - Bison
Glashutte Spezimatic - Bison -wersja srebrna -mechanizm automatyczny Spezimatic 26 kamieni -na dokłdnym chodzie -cyferblat niemalże w stanie idealnym -koperta w stanie bdb -koronka oryginalna choć widać na niej już przetarcie -szkiełko nowe -pasek nowy, Birkenstock© Caliber 89
-
Piękny ! Zegarki z mechanizmami kamertonowymi są dość rzadkie...a niewątpliwie bardzo ciekawe! Chodzi za mną zakup takiego czasomierza od dłuższego czasu, najwięcej pojawia się Omeg. Bardzo ładny okaz, świetna ta czerwona sekunda. Jaka cena z ciekawości:) możesz podesłać link do aukcji na PW
-
Pattini to dobry wybór, mam w moim Lanco nurku pasek tej właśnie firmy, czarny z białym przeszyciem, zegarek jest dość masywny jak to przystało na nurka vintage i taki właśnie gruby, szeroki pasek ręcznie robiony bardzo fajnie dopełnia całość.
-
L 51 bazuje - jak wszystkie kalibry Landerona - na kalibrze 48, produkcja 1937-1970, w okresie 33 lat wyprodukowano ponad 3,5 mln mechanizmów...
-
Zagęściło się od Landeronów...więc i ja coś dorzucę...Skantic Chronographe (Marka Atlantica'a na rynek Skandynawski) kaliber L 51 (zdj, mechanizmu jeszcze przed czyszczeniem)
-
Z albumu: DUKAT Błonie - Made in Poland
DUKAT 16 rubis, wyprodukowany przez ZMP Mera-Błonie, zegarek produkcji polskiej na licencji radzieckiej. Seria czasomierzy - stanowiąca rzadkość w historii polskiego zegarmistrzostwa - produkowanych w polsce i sygnowanych dumnie brzmiącym napisem u dołu tarczy: Made in Poland. http://www.mera.blon...dow-mera-blonie© Caliber 89
-
DUKAT Błonie - Made in Poland
Caliber 89 zaktualizował → album galerii w kategorii → Galerie użytkowników
-
Z albumu: DUKAT Błonie - Made in Poland
DUKAT 16 rubis, wyprodukowany przez ZMP Mera-Błonie, zegarek produkcji polskiej na licencji radzieckiej. Seria czasomierzy - stanowiąca rzadkość w historii polskiego zegarmistrzostwa - produkowanych w polsce i sygnowanych dumnie brzmiącym napisem u dołu tarczy: Made in Poland. http://www.mera.blon...dow-mera-blonie© Caliber 89
-
Z albumu: DUKAT Błonie - Made in Poland
DUKAT 16 rubis, wyprodukowany przez ZMP Mera-Błonie, zegarek produkcji polskiej na licencji radzieckiej. Seria czasomierzy - stanowiąca rzadkość w historii polskiego zegarmistrzostwa - produkowanych w polsce i sygnowanych dumnie brzmiącym napisem u dołu tarczy: Made in Poland. http://www.mera.blon...dow-mera-blonie© Caliber 89
-
Z albumu: DUKAT Błonie - Made in Poland
DUKAT 16 rubis, wyprodukowany przez ZMP Mera-Błonie, zegarek produkcji polskiej na licencji radzieckiej. Seria czasomierzy - stanowiąca rzadkość w historii polskiego zegarmistrzostwa - produkowanych w polsce i sygnowanych dumnie brzmiącym napisem u dołu tarczy: Made in Poland. http://www.mera.blon...dow-mera-blonie© Caliber 89
-
Z albumu: DUKAT Błonie - Made in Poland
DUKAT 16 rubis, wyprodukowany przez ZMP Mera-Błonie, zegarek produkcji polskiej na licencji radzieckiej. Seria czasomierzy - stanowiąca rzadkość w historii polskiego zegarmistrzostwa - produkowanych w polsce i sygnowanych dumnie brzmiącym napisem u dołu tarczy: Made in Poland. http://www.mera.blon...dow-mera-blonie© Caliber 89
-
Już nie raz podziwiałem, już raz gratulowałem...ale gratulacji i dobrych wyborów nigdy za wiele Świetny czasomierz - Gratuluję !
-
Marka mało mi znana ale zegarek robi wrażenie ze względu na komplikacje jakie posiada... bardzo fajny ! Piękna tarcza, podoba mi się to klasyczne rozmieszczenie okienek kalendarza i faz księżyca...
-
aaaaaaaaa , wszystko jasne :) to znaczy w zasadzie ... zamazane ale grunt, że śrubki są !
-
takie mam spostrzeżenie i pytanie zarazem: bo u ranfft'a widać, że balans ma śruby do wyważania i bezpośredniej regulacji momentu bezwładności koła a Twój tych śrub nie ma? Czy ten sam kaliber miał różne koła balansowe?
-
Książka - album " Legendarne zegarki"
Caliber 89 odpowiedział dariusz chlastawa → na temat → Publikacje, Artykuły
Aktualnie jestem świeżo po lekturze innej pozycji : Davida Christiansona "Zegary. Historia pomiaru czasu", ukończyłem ją przed paroma dniami - mogę z pełną odpowiedzialnością polecić każdemu! Zarówno nowicjuszowi jak i osobie, która ma już sporą wiedzę z zakresu historii zegarmistrzostwa i konstrukcji mechanizmów. Książka spójna, bez zbędnych powtórzeń, ułożona chronologicznie a do tego naprawdę sporo ciekawych informacji. Przeważa treść nad zdjęciami i trzeba czasem czytać parokrotnie aby dobrze zrozumieć co bardziej skomplikowane fragmenty i zapamiętać. Co do książki o której jest ten post - zacząłem ją czytać parę dni temu - po zakończeniu książki opisanej powyżej - i różnica jest dość spora. Ale na wstępie muszę od razu powiedzieć, że kupując książkę "Legendarne Zegarki" mniej więcej wiedziałem czego się spodziewać po przewertowaniu jej w Empiku, że nie jest to dzieło na miarę Barnitka&Podwapińskiego, Zajdlera czy Mrugalskiego... jest to książka o wiele bardziej komercyjna, zawierającą dużo naprawdę pięknych zdjęć i garść ogólnych informacji. Wstęp do polskiego wydania uważam za ciekawy choć moim zdanie nieco zbyt kręcący się w okół, szczególnie dużo jest na temat Patka więc trudno mi zgodzić się z poniższym stwierdzeniem: Co najmniej parokrotnie wspomina się, że Patek i Czapek to Polacy i że ta zacna manufaktura ma polskie korzenie ! Po pierwszych kilkunastu stronach faktycznie też natrafiłem na parę błędów - jeden rzucił mi się bardzo w oczy, gdyż dobry radziecki Poljot nazywa się w książce Pojlot więc bardziej brzmi jak linia lotnicza Generalnie - żebym było jasne - nie krytykuję ! Uważam, że książka jest naprawdę elegancko wydana, zawiera dużo zdjęć - niektóre w gorszej jakości - ale sporo w naprawdę dobrej. Nie chcę oceniać jej pod względem merytorycznym natomiast z pewnością nie jest to pozycja, którą polecałbym osobom poszukującym "suchej", rzeczowej informacji...jest to raczej przyjemna lektura, bogata w różne ciekawostki i przede wszystkim ładnie wydana. Dobra dla fanów zegarków, którzy nie bardzo przywiązują wagę do zapamiętywania informacji a chcą się czegoś dowiedzieć na temat znanych i popularnych marek a także zobaczyć wiele ciekawych zdjęć. Pokuszę się o ostateczną opinię jak już przeczytam książkę w całości. Dla mnie duży + za sam fakt, że ukazała się na polskim rynku bo prawda jest taka, iż nadal mamy niewiele książek po polsku w tematyce zegarmistrzostwa czy opisujących dzieje danych manufaktur, wszystko trzeba kupować po angielsku, nieco lepiej jest z czasopismami choć tu też odstajemy od zachodu. A kolejna w kolejce to : "Luksusowe Zegarki" -
Bardzo ładny zegarek ! Czysty, pięknie opisany (miedziany?) mechanizm, stalowa koperta, piękna tarcza sub-second, opisany dekiel....i wszystko w wyśmienitym stanie! Czego chcieć więcej ? Też od jakiegoś czasu poluje na zegarek tej firmy i wiem, że nie łatwo o naprawdę ładny egzemplarz... a ładny i zadbany to już zupełna rzadkość ! Gratuluję
-
Bardzo ładny ! Klasa sama w sobie... Gratuluję ! zdecydowanie było warto
-
-
-
Zapowiada się bardzo ciekawie ! jak już sobie z nim poradzisz to koniecznie dorzuć parę zdjęć ! p.s ja zachęcony pierwszymi, widocznymi oznakami wiosny i pierwszymi promieniami słońca - wziąłem aparat w dłoń i machnąłem kilka fotek Zenith'a którego prezentowałem rozpoczynając ten wątek oto efekt: http://zegarkiclub.pl/forum/gallery/album/1042-zenith-automatic/
- 1112 odpowiedzi
-
- zenith
- stary zenith
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ma i nie ma zależy jak na to spojrzeć... "Türler" nie jest nazwą modelu, jest to nazwa jednego z najlepszych i prestiżowych - w tamtych czasach - zakładu jubilerskiego mieszczącego się w Zurichu...w którym to Twój zegarek został sprzedany między 1975 a 1978 i można by rzec Jubiler - podpisał się na nim. Podobnie postępowali np. Meister czy Tiffany. Znaczący jubilerzy umieszczali na tarczach drogich czasomierzy swoją nazwę po uprzednim uzgodnieniu i zgodzie producenta. Jest to o tyle ciekawe, że Twój zegarek jest dzięki temu jeszcze bardziej unikatowy...i świadczy to o jego "szlacheckim" pochodzeniu pozdrawiam
-
Piękny zegarek, dobrze utrzymany i do tego na porządnym kalibrze...cała rodzina kalibrów 25XX to naprawdę solidnie wykonane i prezycyjne mechanizmy... będzie się dobrze nosił, gratuluje pozdrawiam
- 1112 odpowiedzi
-
- zenith
- stary zenith
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
