Lusyk to co opisujesz i pokazujesz jest bardzo ciekawe i pouczajace.Uwazam,ze wielu z osob czytajacych po raz pierwszy poznaja inne sprawdzone metody renowacji starych skrzyn zwlaszcza politurowania i matowania powloki. Co do numeracji to juz dawno zauwazylem na kilku skrzyniach zegarow lenzkircha wybita z tylu skrzyni na listwie gornej cyfrę 2 Poniewaz znakowanie to istnieje na roznych modelach skrzyn mysle,ze oznaczano w taki sposob gatunek drewna uzyty do wykonania danej skrzyni.
Tak renowacje to chyba tylko Polacy potrafia robic.Jest sliczny ale wagi bym sie staral dobrac bardziej ciemne tzn.z nalotem i kolorem podobnym do soczewki wahadla.
Ostatnio pojawily sie w sprzedazy na allegro 2 sztuki okraglych zegarow lenza .W zwiazku z tym postanowilem pokazac Panstwu zegar okragly mojej malzonki,ktory wisi na scianie w jadalni i w/g ,ktorego wskazan gotowane sa potrawy i pieczone wspaniale ciasta.Jest to zegar model 42 o srednicy 37,7 cm -wysokosc z rzezbami 48 cm.Srednica tarczy 24,5 cm , mechanizm nr 427 275.
Ten GB z cyzelowana obudowa jest bardzo ladny i z cala pewnoscia rzadki.Jeszcze takiego nie widzialem - dodatkowo posiada niski numer.. A ten Japy ma ciekawy ksztalt oraz oszczedny mechanizm (maksymalnie wycieto plyty mechanizmu przez co zaoszczedzono materialu na nastepny mechanizm).
Filarki,broda niewatpliwie od Lenzkircha .Wewnatrz nie widac otworow po innym mocowaniu.Mechanizm OK.Jest to zegar Lenzkirch z bardzo ciekawa eklektyczna skrzynia.
Moje blizniaki Lenzkirch model nr 78 .W numeracji mechanizmow wystepuje roznica ponad 620 000 inaczej miedzy jednym a drugim uplynelo okolo 30 lat ale i tak sa bardzo podobne.
krzykon1 .Beckery oraz inne popularne marki tez sa bardzo ciekawe i niepowtarzalne .Kolekcjoner to czlowiek,ktory ratuje,odnawia,restauruje stare rzeczy w tym rowniez zegary .Ja w swoich zbiorach posiadam rowniez zegary nie tylko Lenzkircha lecz rowniez inne jak piszesz popularne marki.
On jest caly czas wypuszczony.Jak go kupilem to byl caly zapuszczony jakimis smarami,ktore wrecz stwardnialy.Prawdopodobnie byl w ten sposob zabezpieczony .Posiadam jeszcze 2 sztuki prawdopodobnie z obudowa taka sama jak twoja ale rzecz w tym,ze bylo i jest bardzo malo budzikow tego typu tzn.z odlewanymi ozdobnymi plytami.W albumie "150 Jahre Lenzkircher Uhren "pokazany jest na stronie 14 .Jak bedziesz ogladal to tego pokazanego na dole budzika Kienzle nr 100 (niklowanego) tez posiadam.
WueM .Kiedys mialem GB z taka pieczecia i napisanym na plecach numerem mechanizmu.Nie jestem grafologiem lecz uwazam na .ze cyfry napisala ta sama osoba co na pokazanych plecach skrzyni w poscie powyzej.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.