Cześć. Po tegorocznych wakacjach zauważyłem, że męczące było noszenie telefonu na plażę. Kiedyś używałem LG Urbane 2 - świetny smartwatch, który wymaga jednak parowania z andkiem, ma już trochę lat (bo ponad 10) i nawet gdybym wymienił w nim baterię na chińczyka no to niestety jest już przestarzałym modelem, który pewnie działałby wolniej, a możliwe że i nie wszystko by chodziło już teraz jak trzeba (mam go gdzieś, od kilku lat nie używam, sprawdzę jeszcze). Poza tym, ns tamten czas to był chyba jedyny model który miał oddzielną kartę SIM jak telefon. Dziś to pewnie nie problem, bo jest eSIM.
Wracając do tematu, to co chciałbym w zegarku to możliwość swobodnego pływania (jezioro, jak się da to i basen, woda morska czy chlorowana) i płatności BEZ telefonu obok - tzn telefon zostaje w domu a ja mogę go używać do płacenia. JEŚLI istnieje model który jak LG Urbane 2 miałby kartę SIM/eSIM i działałby samodzielenie jak telefon to jeszcze lepiej, Ideał działałby chociaż te 5-7 dni na jednym ładowaniu - o 3 tygodniach nie śmiem myśleć:)
Widziałem zegarki którejś chyba Szwajcarskiej firmy z funkcjami zbliżonymi do smartwatchy po jakieś 5-6 k pln - to bardziej normalne zegarki z wyglądu, ale tak naprawdę to chyba w środku bardziej pół na pół zegarek/smartwatch (chyba że źle myślę). Widziałem też kilka ciekawych modeli CASIO, które komunikują się chyba przez BT z telefonem - czy któryś z tych modeli mógłby mieć niezależne płatności?
Ostatecznie rozważę też typowe smartwatche, wiem że HUAWEI miało modele które dość długo pracowały na baterii, SUNTO ma fajne modele, Garmin w porównaniu do Sunto (mam kolegę co łazi po wysokich górach i powiedział mi że Sunto mu się dobrze sprawdza tam, gdzie Garmin nie dawał rady) - ale, jest tu jedno ale. Obecnie jestem na ecosystemie appla i przez kolejne 5-6 lat na nim będę. Z tego co na szybko od czasu do czasu poczytałem nie interesując się zbytnio tym tematem duża część funkcji nie działa poprawnie z iphone. A ja nie mam i nie miałem ciśnienia na zegarki od appla - chyba że używaliście i to się sprawdzi równie dobrze co inne smartwatche również do pływania. Tylko wchodząc do wody z moim Casio nie mam żadnych obaw że coś się stanie. Nie wiem jak ze smartwatchami apple. Jak znam ich produkty to pewnie na dobry zegarek który nie jest ograniczony czymś jak inne działające z andkami - trzeba dać z 5 kola - co jest trochę przegięciem (jakby mógłbym sobie na to pozwolić, ale o ile telefon czy lap ma sens, tablet już moim zdaniem nie jest wart tych cen, tym bardziej taki zegarek prawdopodobnie jest mocno przepłacany, co mi się nie podoba (ale nie wykluczam na razie żadnego rozwiązania).
Bardzo proszę o pomoc i informacje, jak technologie których za bardzo nie znam sprawdzają się w Waszym użytkowaniu (Lg miał chyba android wear i według mnie to był bardzo przyjemny system). PS. Jesli juz podajacie jakies propozycje, dajcie znac czy przypadkowe nacisniecie ewentualnego gizuka nie uszkodzi sprzetu:>)