Sherpa, cudowna klasyka, ale jak na swoje czasy to musiał być olbrzym, zresztą nadal to duży zegar, za każdym razem jak go widzę to jestem tym zaskoczony
Nie żebym się czepiał ale z tego co pamiętam Mark XV ma 38mm, następca czyli XVI ma 39mm a Mark XVII to już inna bajka bo 41mm co według mnie za dużo no ale z duchem czasu
Ależ ja się nie obraziłem, naprawdę nie wiedziałem że to błąd, a co do więdnących uszu, to sam mam taki odruch gdy słyszę jak ktoś mówi "przyszłem" albo kończy każde zdanie słowem "nie"
Także jestem zdania że akurat 300-tka zupełnie nie pasuje do garnituru i nie wyznacznikiem jest to bransoleta, bo żeby nie było to uważam że niektóre zegarki na bransolecie byłbym w stanie zaakceptować do takiego stroju
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.