Braijtek od zawsze za mną chodził, przymierzałem się od różnych modeli ale jakoś się nie składało, może dlatego że większość jest dla mnie za duża, a Colt to jednak klasyka B, bałem się trochę jego grubości ale o dziwo leży idealnie po za tym jednak lubię jak coś się błyszczy, choć byle nie za bardzo, więc Colt na pasku jest idealny jako alternatywa dla króla i królowej, to taki sir Lancelot na trudniejsze dni