Dzięki za dobre słowo Krawat jak dla mnie to trochę przypomina muchę Kor....M...... Nic specjalnego nie odkryłem, ale myślę, że warto nadtym się pochylić jest przy tym trochę roboty aby takie frendzelki powstały, ale jak spraktykowałem przez ostatnich kilka dni, jest to całkiem wygodny sposób zawieszania zegarków, szczególnie wtedy jeśli co jakiś czas chce się je nakręcić Jeśli jeszcze przed pierwszymi śniegami zdąże coś postrugać, to może jakiś projekcik popełnię z przeznaczeniem na te krawato/muchy