Zgadza się napis"заказ МО CCCP" na tarczy nie daje 100% pewności, że zegarek był używany przez oficera, który dostawał takiego sikora wraz z epoletami. Idąc tym trybem rozumowania, tak samo kwit ze sklepu "Wojentorg" może świadczyć jedynie o tym, że zegarek został zakupiony w takim sklepie przez jakąkolwiek osobę uprawnioną czyli np. mieszkańca miasteczka garnizonowego na terenie "Nadwiślańskiego kraju" np. żona elektryka Sowieci nie mieli raczej praktyki sygnowania tych zegarków grawerem np. nr. jednostki Wydaje mi się więc, że znając historię czasów "radosnego komunizmu", nie można zegarka Komandirskiego choć pierwotnie był projektowany z myślą o armii, traktować ściśle w kategoriach militarnych, a napis "заказ МО CCCP" na tych zegarkach stanowi jedynie zapowiedź, że został wyprodukowany na podstawie zamówienia Ministerstwa Obrony CCCP w domyśle "dla kadry dowódczej"