W kwesti formalnej - NIGDY w łodziach podwodnych silnik spalinowy nie napędza jednocześnie śruby i prądnicy. Zawsze w łodzi są dwa dieslowsko/elektryczne zestawy napędowe. Podczas wynurzenia lub na tzw. "chrapach" jeden silnik diesla ładuje akumulatory napędzając prądnicę a drugi napędza łódź zapewniając jej zdolność manewrową. Po drugie w łodziach podwodnych silnik elektryczny jest jednocześnie prądnicą. Kiedy pobiera prąd z akumulatorów pracuje jako silnik i napędza śrubę, diesel jest poprzez sprzęgło odpięty od napędu. Po zapięciu sprzęgła diesel napędza całość i silnik el. może zacząć pracować jako prądnica. Oczywiście o ile dokona sie odpowiednich przełaczeń na rozdzielnicy silnika. Natomiast jeżeli silnik el. jest odłączony od akumulatorów to praktycznie cała moc diesla napędza śrubę. O ile wiem autach hybrydowych silnik el. też jest odwracalną maszyną elektryczną i pracuje jako prądnica kiedy potrzeba. Zatem hybryda albo jedzie z prądu albo z silnika spalinowego. Oczywiście silnik spalinowy może jednocześnie napędzać i auto i prądnicę. Dodatkowo silnik el. podczas hamowania pracuje jako prądnica odzyskując część energii. Natomiast napewno nie ma takiego układu że silnik spalinowy napędza pradnicę która łąduje akumulatory a z nich w tym samym czasie jest zasilany silnik elektryczny napędowy. Było by to z punktu widzenia wydajności napędu kompletnie bez sensu i w aucie musiały by być jednocześnie i prądnica i silnik el. Masa tych urządzeń zabiła by taką hybrydę.