Wiem że ty nic takiego nie napisałeś, ale to jest moja odpowiedź. Tylko przy Plissonie musisz patrzeć też z czego jest rączka A co do odczuć da się się odczuć różnice. Mam BB, SB, i SB 2 band i powiem Ci jest różnica, ale nie taka na ją bym liczył Chiny
Wiesz temacie Plissona po części płacimy za tak zwaną historię. Jesteś przekonany że tak samo wyselekcjonowane włosie jest? Moim zdaniem nie. Tu raczej trzeba zadać pytanie czy warto dopłacać do droższego włosia. Osobiście uważam że nie. Przy pędzlach jest tak jak przy zegarkach jedni lubią Rolexa a drudzy Omegę. Tutaj znów trzeba powiedzieć każda skóra jest inna. Ty będziesz potrzebował dobrego przygotowania zarostu "rytuału" , a ja osobiście tego nie potrzebuje
Tu masz całkowitą rację co nie zdrowych emocji. Z zegarki fakt jest więcej frajdy bo możemy je pokazać na codzień je używamy. A co do golenia to wyłacznie nasz koncik. A brzytwą czy maszynkami też jest pogoń za krulikiem. Nie każda brzytwą będzie Ci się dobrze goliło. Tak jak maszynką ,znów testowanie żyletek bo nie każda maszynka współgra z żyletką. A już nie mówiąc o kosmetykach których jest od multum i trochę. O pędzlach już nie będziemy wspominać Jeszczy bym tylko powiedział co do golenia brzytwą na pierwszym miejscu dałbym dobrze naostrzą brzytwe. A przygotowanie zarostu na dalszym planie. No i co najważniejsze golenie nie drenuje aż tak portfela Tak kolega wyżej podał linka bardzo fajne forum. Można się dużo dowiedzieć. Przepraszam za OT
Wiem udzielałem się tam A tradycyjne golenie jest piękne i uzależnia jak zegarki. Nawet bym powiedział bardziej Warto posłuchać co mówią doświadczony brzytwiarze ale największy problem zaczyna się gdy ktoś świeży przyłoży 6/8 czy 7/8 do twarzy i to co słyszałeś nie jest już takie proste. Nie wolno się podawać wtedy. Tylko próbować wypracować swoją technikę.
Na początku przepraszam za jakość zdjęć. Mój nadgarstek lichy 15,5 cm na Twój będzie wręcz idealny. Tarcza jest mega obłędna. Zdjęcia tego nie przedstawią.
To ja widzę u siebie takie osoby. Jak pogoda miód malina to wielki biegacz. Ale jak już są warunki tragiczne na trasie żadnej żywej duszy. Teraz ostatnio dobrą wymówką jest smog Dobry slogan na koszulkę
Może warto spróbować Batman jest super tylko w moim przypadko jest jedno ale że jest GMT. Sam poluje na suba lub SD do przymiarki. W Krakowie też nic nie mają jak dzwoniłem. A o Katowicach to już szkoda gadać, tragedia od jakiegoś czasu.
Dziś bieg wieczorny tak dla relaksu 15km czas straszny. W tym jeden telemark z podparciem wiec punktacja będzie kiepska a jeszcze do tego doszły 4 poślizgi ale ESP dało radę
Robert ty i lenistwo dziwne A wracając do asfaltu czy chodników warunki są straszne. A jeszcze gorsze były przy mrozach tych wysokich. Ale co się nie robi dla endorfin
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.