Kolego Pilot, tak się składa, że tę Rakietę sprzedawał mój ojciec. Już kiedyś temat był poruszany, koledzy którzy wątpili w prawdziwość dyplomu i staż pracy ojca w zawodzie w końcu musieli przyznać rację. Druga sprawa, to chyba masz problemy z czytaniem i to poważne. Nigdzie na aukcji nie było napisane, że zegarek jest w stanie NOS - chyba, że to ja mam problem. Kilka osób już dokonało zakupu albo u mnie albo u mojego ojca (również tutaj na forum), nikt większych zastrzeżeń nie miał. Więc przestań wypisywać bzdury wyssane z palca... Wracając do ceny, widocznie zegarek był warty tyle ile ktoś był w stanie za niego zapłacić. Kolejna sprawa, nikt nikogo nie zmusza do licytacji.