Moi mili, dzień 7.05.2013 r. pozostanie w mojej pamięci już chyba na zawsze;-) spełnione zostało jedno z moich marzeń! Zawsze powtarzałam (nawet jako glut), że w przyszłości będę miała Mercedesa i Rolexa;-P Mercedes jest od ok. 3 lat, co prawda jego stan pozostawia sporo do życzenia no ale Merc to Merc;-P, za to Rolex jest piękny, perfekcyjny i tylko mój od wczoraj ;-> Rolcia odebrałam wczoraj osobiście w Lublinie o jakiejś dziwnej porze bo 23 z groszami. Były obawy, było trochę, było strachu było też zmęczenie ale w rezultacie do domu dotarłam cała i zdrowa ok. 1:30 z moim nowym, pięknym i wymarzonym Rolexem!:-) Jak narazie zamieszczam jedną focię tak na zaostrzenie apetytu;-> tymczasem lęcę do Zegarmastera na skrócenie bransolety i w miasto na "lans";-P Pozdrawiam serdecznie w ten piękny i słoneczny dzień!:-D Aha! Serdecznie pozdrawiam Pana z Lublina! wiem, że Nas podgląda;-P