Ostatnio w nowych nabytkach ktoś zamieścił zdjęcia fejka Lange bo mu się podoba, ale to chyba jednak jest wstyd ;-) Bransa Monstera ma chyba jednak pełne ogniwa? Dobrze kojarzę?
Mnie Monster też nigdy nie kręcił jakoś szczególnie,ale Twoja wypowiedź zabrzmiała dziwnie. Ja odebrałem to tak,że gdy np.kupisz koszulę za 500zł to później wstyd założyć taka za 100 zł.
Z datą mam to samo co Ty Darku.Garniturowiec czy też vintage może jej nie mieć,ale pozostałe typy zegarków powinny ja posiadać. Wczoraj kilka przymiarek zrobiłem,ale ten wywarł na mnie najważniejsze wrażenie. Jest bardzo płaski jak na automat.
Cena za chamską podróbę jest ogromna w porównaniu do oryginału: http://mywatcheshub.com//casio-men-edifice-radio-control-mwh-eqwa1110db-eqwa1110db1a-p-169893/ Dla mnie oczywiście ten bubel jest wart 0zł.
Byle nie 1.4tsi od VW. Największą zmorą tego silnika są przestawiające się fazy rozrządu. Bezpośrednim winowajcą jest hydrauliczny napinacz łańcuszka rozrządu. Serwisy odnotowują awarie już po przejechaniu ok 10 tyś km :'( Bywa,że i po 50 tyś km jest ok,ale to loteria.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.