Witam tutaj chyba będę zmuszony wstawić pacjenta w piwnice bo za h.. Nie wiem o co tu może chodzić. Mechanizm chodu bez problemu ale to bicie to jakaś porażka. Jak wyzwoli bicie to albo bije bez opamiętania 🤣 bądź grzebień się przesuwa i w pewnym momencie zaczyna pracować w jednej pozycji w zależności od odległości grzebienia od ślimaka. Tego grzebienia nie da się za bardzo zmienić bo to jest jeden element plus drugi krótki zamocowane na stałe. Pomysłów już nie mam 🤔