Hmm... faktycznie nie wygląda to dobrze, bardzo dziękuje za zwrócenie na to uwagi, przekażę dalej do Augsburga. Nie mniej jednak, proszę zwrócić uwagę, na to, że zdjęcie jest zrobione w dużym makro, które wyciąga takie "niedociągnięcia". Przy normalnych oględzinach zegarka, te "postrzępienia" są niemal nie do zauważenia, no chyba, że konkretnie wiemy czego szukamy i posiadamy lupę. Jeśli kreseczka od podziałki ma długość około 3 mm, to jaką wielkość może mieć pokazane "postrzępienie" - 0,03 - 0,003 mm ? Praktycznie nie jest to widoczne gołym okiem. Zdjęcie Steinharta nie zostało poddane retuszowi, pewnie to marketingowy błąd, ale z drugiej strony jaką mamy pewność, że zdjęcia reklamowe zegarków innych marek nie są retuszowane, na takie okoliczności ? Makro to świetne narzędzie, ale potrafi się mścić Luma jest farbą, którą trudno jest nałożyć. Sposób na idealne brzegi są w zasadzie dwa, zastosować metalowe ramki, lub nakładać lumę na biały podkład (też tworzy się ramka, która optycznie wygładza krawędzie). Na szybko: Stowa fliegre metoda z nakładaniem lumy na podkład, jak widać luma nie jest "wylana" idealnie. Widać to dobrze na cyfrach 3, 4 ,5: Od razu mówię, absolutnie nie mam nic do Stowy, bardzo cenię tą markę i jej produkty. Podałem ją tylko jako przykład tego, że z lumą nie jest prosta sprawa. Łukasz