W zeszłym tygodniu byłem na szkoleniu. Wchodzę, siadam, tradycyjne oblukanie nadgarstków uczestników i co widzę na ręce szkoleniowca, jakiś stalowo - matowy czołg z niesamowicie wyraźnymi indeksami i wskazówkami. Pierwsza myśl - DAMASKO Przerwa na kawę ... chłopie pokaż co tam masz No i się kurna zakochałem SINN UX GSG9 Totalnie mnie zmiażdżył, ktoś na początku pisał, że na żywo to całkiem inna bajka nież w katalogu. Potwierdzam, zegar w real'u robi niesamowite, pozytywne wrażenie