Jakiś czas temu uciekłem z miasta na wieś. Kiedyś miałem wszystko pod ręką teraz żeby coś załatwić muszę zrobić 15km.. Do tego ma mi właśnie służyć motor, nie planuję wycieczek nad morze czy w góry.. chociaż kto wie Turystyki i ścigacze odpadają bo po prostu mi się nie podobają.. Myślę jeszcze nad HD Sportster 883 Iron lub Triumph Thunderbird ale to kruszynki w porównaniu z v-rodem EDIT: Zapomniałem napisać że jeżeli Triumph Thunderbird to tylko starsze modele, te nowsze do mnie nie przemawiają. Rozważam też Triumph Thruxton (przepiękny klasyk )